Pod naszym blokiem rosna dwa spore drzewa z owocami o nazwie kaki. Kusza swoim wygladem.
Kiedys zbierala je jedna sasiadka, kladla w piwniczce i tam sobie spokojnie dojrzewaly. Teraz sasiadka ma z 95 lat i nie wychodzi z domu. Zreszta wiekszosc mieszkancow bloku jest w tym wieku i nie sa zainteresowani zbieraniem owocow.
Teraz kaki sa obiektem zainteresowania przechodniow.
Wczoraj obserwowalam starszego pana, ktory ukryl sie w konarach drzewa i parasolka usilowal zdjac owoce. Wyszarpal mnostwo lisci. Kiedy tylko zauwazyl, ze patrze na niego, uciekl spod drzewa. Zebral jednak pol ogromnej siatki.
Z ciekawostek 100 gram kaki to 65 kcal. W 18% zawiera cukier, w 78,20% wode, 0,80% proteiny, 0,40% tluszcze. Owoc jest pelen witaminy C, beta-karotenu i potasu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą owoce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą owoce. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 5 listopada 2012
sobota, 7 maja 2011
Fucecchio i wieczorne Swieto Owocow
Chcialam tez zrobic jakas ladna relacje fotograficzna z miasteczka, ale i tu sie zwiodlam. Na pocieszenie poszlysmy z Julcia do lodziarni. Wzielysmy lody truskawkowe i orzechowe. Na szczescie te byly na prawde pyszne!!
Natomiast wieczorowa pora ja i moj maz zorganizowalismy owocowa kolacje. A to dlatego, ze dzisiaj jest Swiatowy Dzien Owocow.
Na stole krolowaly: banany, ananas, kiwi, jablka, gruszki, awokado. Chiara zrobila salatke owocowa, do ktorej dodala wanilie. Na deser moj maz podal lody bananowe oraz kuleczki daktylowo-kokosowe. Pychota!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)