poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Walizkowa pora

Zlecial miesiac jak szalony! Bo tak naprawde byl szalony. Spotkania autorskie w roznych miejscach Polski, promocja ksiazki w radio i telewizji, spotkania plenerowe... Duzo sie dzialo. Az tu nagle nadszedl ostatni dzien pobytu w Polsce. Czas sie pakowac.


Od jutra swieze informacje z Toskanii, zdjecia oraz oczywiscie przepisy.

A tych, ktorzy maja ochote spotkac sie ze mna jeszcze w Warszawie, zapraszam na godzine 17.00 do Centrum Handlowego Arkadia, do ksiegarni Matras.  To bedzie ostatnie spotkanie promujace ksiazke "Slodkie pieczone kasztany".

niedziela, 22 kwietnia 2012

Toskanskie dylematy

Wczoraj dostalam emaila od mojej drogiej kolezanki Toskanki, cytuje:

czesc Alek, jak leci. (...) Posluchaj, czy znasz jakies mile toskanskie miasteczko, ktore mozna zwiedzic , niezbyt daleko (...). Jakis czas temu Linda i Laura powiedzialy, ze zjezdzilas duzo miasteczek toskanskich. Tak zeby pojechac sobie w niedziele, nie wiemy gdzie pojechac...


I tak to oto stalam sie przewodnikiem po Toskanii dla Toskanczykow. Czas wydac ksiazke we Wloszech. Nie o Polsce, ale o regionie, w ktorym mieszkam. A moze przetlumaczyc na wloski Slodkie pieczone kasztany?

sobota, 21 kwietnia 2012

Ciekawostki kawiarniane

W bydgoskim hotelu wpadla mi w rece lokalna gazetka. A w niej takie oto ciekawostki o nas (Polakach):

"Do kawiarni nie chodzimy " na kawe" (21 procent odpowiedzi), lecz po to, by spotkac sie ze znajomymi (58 procent), wynika z cytowanego przez "Puls Biznesu" badania TNS OBOP (...).
Statystyczny Polak odwiedza kawiarnie dwa razy w roku - o jeden raz wiecej niz jeszcze dwa lata temu. (...)
55 procent klientow woli lokalne kawiarnie. to duzo, ale w poprzedniej edycji z 2010 roku bylo o 7 procent lepiej. Straciy tez cukiernie, w ktorych podaje sie kawe. 2 lata temu byly pierwszym wyborem 25 procent klientow, teraz 23 procent.


Zyskuja za to nalezace do koncernow kawiarnie sieciowe (7 procent). Kobiety chodza do kawiarni czesciej od mezczyzn i najchetniej zamawiaja kawe latte (pierwszy wybor 67 procent klientek), podczas gdy mezczyzni sa wierni espresso (42 procent)."

Podczas miesiecznego pobytu w Polsce zauwazylam, ze kawa latte niczym sie nie rozni od cappuccino. Dotyczy to sieciowych kawiarni jak i rowniez malych kafejek. Chyba tylko w jednym lokalu dostrzeglam roznice. Napoje podany w roznych naczyniach o roznej wielkosci. Caffe latte mialo duzo latte i bylo w wysokiej szkance. Cappuccino klasycznie w fiizance.
Co do espresso, to roznie z nim bywa. W sieciowkach lepiej go nie zamawiac. Zdarza sie bowiem, ze dostaniemy kubek dlugiej "lury". Natomiast w kawiarniach jest ok. Espresso to mala porcja mocnej kawy.

piątek, 20 kwietnia 2012

Radio PiK Torun

17 kwietnia bylam gosciem Radia Pik, oddzial w Toruniu.
Z Iwona znamy sie od miesiaca. Nagrywalysmy juz wywiad na odleglosc, tj. rozmawiajac przez telefon.


Nagraniem posiadam, ale nie potrafie go umiescic na blogu (potrzebna pomoc meza). Takze juz wkrotce...
W zeszly wtorek spotkalysmy sie z Iwona w siedzibie radia.


Nagranie bedzie mozna uslyszec dopiero w wakacje, bo wlasnie wtedy w Radio Pik nadawany jest program podrozniczy. Nagralysmy tyle materialu, zeby wystarczylo na caly jeden tydzien (gdyz w takich cyklach odbywa sie ten program). Czyli w wakacje tydzien z Toskania w Toruniu!

środa, 18 kwietnia 2012

Toskanskie widoki

Ostatnie dni sa bardzo intensywne. Promocja ksiazki nabrala bardzo duzego tempa. Gdy nie mam spotkan autorskich, to bywam w radio i opowiadam o Toskanii.
Ci, ktorzy nie odwiedzili jeszcze Toskanii ciekawi sa doslownie wszystkiego. Moga sluchac godzinami o krajobrazach, kolorach zmieniajacych sie podczas roznych por roku, o wycieczkach do malych i duzych miasteczek.

Dla tych, ktorzy jeszcze tam nie byli lub tych, ktorzy za nia tesknia wklejam pare charatkerystycznych zdjec:




















Powoli szykuje sie do powrotu. Pobyt w Polsce dobiega konca. W przyszlym tygodniu o tej porze bede przekazywac swieze informacje rodem z Toskanii!

wtorek, 17 kwietnia 2012