czwartek, 31 marca 2011

Croccolato di Siena

Przegladajac jedna z toskanskich ksiazek kucharskich natknelam sie na taka historie:
W polowie XVIII wieku Giacomo Casanova znajdowal sie w Toskanii. Spotkal sie tam w willi nieopodal Sieny "ze starsza pania w wieku 35 lat" (!).  Pani nie byla skora do amorow. W zwiazku z tym Casanova powierzyl kucharzowi willi tajemnicza czekoladowa  recepture, ktorej uzywal w takich wlasnie okolicznosciach. Przepis odniosl sukces, pani odnalazla swoja mlodosc.
"Magiczna receptura" pozostala na terenach Sieny, nazwano ja "Carezze di dama" - Czulosci damy. Obecnie jednak slodkosc ta nazywa sie "Croccolato", a konkretnie "Croccolato z Sieny".
Zadna ksiazka kulinarna ani strony internetowe nie podaja dokladnego przepisu na Croccolato. Byc moze jest on chroniony? Podawane sa skladniki, lecz nie proporcje. Mozna tylko domyslac sie, co i jak.
Postanowilam zaryzykowac i zrobic Croccolato w domu:
Croccolato di Siena
Skladniki na 6 slodkosci:
  • 3 lyzki cukru
  • 6 lyzek miodu
  • 50 gram obranych orzechow laskowych
  • 50 gram obranych migdalow
  • skorka z polowy pomaranczy
  • troche skorki z cedru (ja nie dodalam,bo nie mialam)
  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady

Przygotowanie:
W rondelku rozpuszczamy 3 lyzki cukru z 3 lyzkami miodu. Doprowadzamy do wrzenia. Dodajemy kandyzowana skorke z pomaranczy.
Jak zrobic kandyzowana skorke z pomaranczy? Oto przepis: obieramy pomarancza ze skorki, myjemy ja we wrzatku,tniemy na male kwadraciki. Do rondelka wrzucamy skorke pomaranczowa, zalewamy ja woda. Doprowadzamy do wrzenia, dodajemy 8 - 10 lyzeczek cukru. Gotujemy na malym ogniu przez okolo 20 minut.

Mieszamy, doprowadzamy do wrzenia. Dodajemy pokrojone na kawalki orzechy, migdaly i polewamy 3 lyzkami miodu. 

Ksztaltujemy male prostokaty (forma batonika).


Odstawiamy do ostygniecia i zastygniecia. W kapieli wodnej rozpuszczamy czekolade i polewamy nia nasze Croccolato (obtaczamy Croccolato w czekoladzie). Gotowe!!
Croccolato di Siena
W niektorych wersjach Croccolato mowa jest o rozpuszczeniu czekolady i wymieszaniu jej z masa orzechowo-migadalowa. Nastepnie ksztaltuje sie czekoladowe prostokaty i czeka az zastygna.

1 komentarz:

  1. Ale pyszności i bez konserwantów (mniejsza o kalorie:))

    OdpowiedzUsuń