wtorek, 5 kwietnia 2011

Z serii: Wywiad z Toskanczykiem

Rozpoczynam serie (mam nadzieje ze dluga i ciagnaca sie w latach) mini - wywiadow z Toskanczykami. Nie startuje zbyt dobrze, gdyz okazalo sie ze moja pierwsza rozmowczyni urodzila sie poza tym regionem. A bylam swiecie przekonana, ze jest rodowita Toskanka. Taka sie jednak czuje, w zwiazku z tym postanowilam opublikowac wywiad.

Wywiad z Roberta Cotogno, ktora kuchnie toskanska ma w jednym palcu:
- Czytelnicy zainteresowani sa zyciem w Toskanii. Pani urodzila sie w poblizu Arezzo, prawda?
- Urodzilam sie w Rzymie, ale moja mama byla Toskanka. W wieku 7 lat wraz z cala rodzina przeprowadzilismy sie do Montevarchi, blisko Arezzo. Czuje sie Toskanka.

-Przez te wszystkie lata jak zmienilo sie zycie? Mam na mysli jedzenie. Co jadlo sie kiedys, a co je sie teraz?
-Wszystko jest inne. Kiedys jadlo sie duzo baccalà (dorsza), trippe (flaki), fasole, ciecierzyce. My bylismy zawsze w domu, wiec gotowalismy baccalà, spezzatino (danie miesne), cielece pluca z sercami w sosie z pomidorami i z polenta. Teraz juz sie tego nie je, gdyz potrzeba jest zbyt duzo czasu do ich przyrzadzenia. Je sie rzeczy konfekcjonowane, mrozonki. Z miesa: kurczaka, indyka lub kupuje sie hamburgery do usmazenia.

-Zazwyczaj co przygotowuje do jedzenia? Szybkie dania czy bardziej wyszukane?
-Obecnie szybsze dania, natomiast w niedziele bardziej wyszukane. Na przyklad pieczona rybe, do srodka ktorej wkladam swiezy rozmaryn i szalwie oraz kawalek cytryny, sol oraz pieprz. Nastepnie przygotowuje rowniez spaghetti z malzami.

-Czy ma Pani jakas potrawe, ktora przygotowuje czesto?
Tak, to kurczak na grilu. Podaje go z frytkami oraz zielona salata.

- Wedlug Pani wieczorem powinnismy jesc rzeczy ciezko strawniejsze natomiast na obiad lzejsze czy na odwrot? Jak je sie w Toskanii?
- Wedlug mnie wieczorem powinno jesc sie lzej (ryz, polente z oliwa i serem grana).


-Kawa w zyciu Wlochow. Czy Pani pije kawe? Ile razy i jaka?
-Kawe pije tylko raz dziennie, po obiedzie. Natomiast rano pije kawe zbozowa.


-Czy przygotowuje Pani tylko potrawy toskanskie lub wloskie? Czy gotuje pani uzywajac zagranicznych przepisow?
Zagranicznych nie, tylko wszystkie toskanskie. Z toskanskich najczesciej kurczaka na grilu, krolika z czarnymi oliwkami. Natomiast kiedy przyjda do mnie wnuczeta pieke pizze Margherite.

2 komentarze:

  1. nie wiedziałam że frytki też są toskańskie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie sa toskanskie, ale tez sie je czesto przyrzadza.

    OdpowiedzUsuń