Nie latwo jest po stracie kogos bliskiego. Stad moje kilka dni w niepisaniu.
Wiem, ze codziennie zaglada tu 40-50 osob. Stad postanowilam "sie odezwac". W moim miescie przygotowania do Swiat na calego. Sklepy pracuja praktycznie z przerwa w nocy. Wszystkie niedziele sa pracujace. Dochodzi targ i kilka miejsc, na ktorych stoja swiateczne stragany.
Kolorowe witryny, swiecace lampki na ulicach zachecaja do robienia zakupow. Przy sklepie ze slodyczami i confetti znana firma czekoladowa postawila rower z napisem:
"Przyszedl Swiety Mikolaj, Zyczenia dla wszystkich"
Mam nadzieje, ze Swieta przyniosa mi utracona radosc i sprawia, ze slonce wyjrzy zza chmur.
poniedziałek, 13 grudnia 2010
piątek, 10 grudnia 2010
Wiosenny kwiatek zimowa pora
Dzisiaj nie jest dobry dzien do pisania.Ktos bardzo bliski mojemu sercu nie czuje sie dobrze.A ja z daleka jestem bezdradna. Bezradnosc to chyba najgorsze co moze sie w takiej chwili przytrafic.
Rano w parku zauwazylam jedyny kwiatek wychodzacy zza traw. Ten kwiatek to kochana Luna, ktora jak rumianek przypomina slonce i radosc w sercu.
Jestem daleko, ale sercem i myslami przy niej bardzo blisko.
Rano w parku zauwazylam jedyny kwiatek wychodzacy zza traw. Ten kwiatek to kochana Luna, ktora jak rumianek przypomina slonce i radosc w sercu.
Jestem daleko, ale sercem i myslami przy niej bardzo blisko.
czwartek, 9 grudnia 2010
Najprostsza zupa na swiecie
Moim ulubionym jesiennym daniem jest zupa - krem z dyni. Przygotowuje sie ja bardzo szybko i jest pyszna.
Skladniki na 4 osoby:
1 mala dynia
3 kartofle
4 marchewki
ziarna prazonej dyni do posypania zupy
Przygotowanie:
Wszyskie skladniki (oprocz ziaren dyni) kroimy na male kawaleczki. Wkladamy je do garnka, wlewamy wode i gotujemy. Kiedy warzywa beda miekkie, miksujemy je w robocie kuchennym (zeby zupa nie byla bardzo gesta dodaje troche wody z gotowania). Podajemy na glebokich talerzach, posypujac ziarnami prazonej dyni.
Skladniki na 4 osoby:
1 mala dynia
3 kartofle
4 marchewki
ziarna prazonej dyni do posypania zupy
Przygotowanie:
Wszyskie skladniki (oprocz ziaren dyni) kroimy na male kawaleczki. Wkladamy je do garnka, wlewamy wode i gotujemy. Kiedy warzywa beda miekkie, miksujemy je w robocie kuchennym (zeby zupa nie byla bardzo gesta dodaje troche wody z gotowania). Podajemy na glebokich talerzach, posypujac ziarnami prazonej dyni.
środa, 8 grudnia 2010
8 grudzien
W Toskanii na Swieto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny zrobilo sie cieplo. Na termometrach 15 stopni. Niektorzy poczuli wyzsze temperatury i poszli na calego.
8 grudnia i plus 15 stopni
Tymczasem i moja tesciowa przygotowala swiateczne drzewko. Chciala chyba odstapic od reguly i byc oryginalna, gdyz na choince powiesila... wielkanocne jajka!!wtorek, 7 grudnia 2010
Toskanskie zakamarki
W kazdym miasteczku toskanskim jest mnostwo ciekawych rzeczy do fotografowania. Wystarczy tylko zapuscic sie w glab waskich uliczek i bacznie obserwowac. Od 10 lat mieszkam w Pistoi i jeszcze nie poznalam dobrze tego miasta. Co jakis czas odkrywam cos nowego. Dzisiaj rano moj wzrok zatrzymal sie na zamurowanych drzwiach.
Po ich lewej stronie widnieje numer domu, a po prawej nienaruszony (moze dzialajacy?) dzwonek do 3 mieszkan. Ciekawe jaka jest historia tego budynku? Co sie kryje za tymi "drzwiami"?
Po ich lewej stronie widnieje numer domu, a po prawej nienaruszony (moze dzialajacy?) dzwonek do 3 mieszkan. Ciekawe jaka jest historia tego budynku? Co sie kryje za tymi "drzwiami"?
poniedziałek, 6 grudnia 2010
Choinka - ubrana
We Wloszech choinke ubiera sie 8 grudnia - w Swieto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny (ktory jest tez dniem wolnym od pracy).
Wyjelam troche wczesniej moje drzewko. Jest sztuczne, ma 10 lat i granatowe bombki przyklejone na stale. Takie znalazlam kiedys w sprzedazy na targu.
Moja prawie 2-letnia corka przystroila je po swojemu. Powiesila wszystkie zlote ozdoby (ma gust), na tej samej galezi zdarzaja sie nawet po 3 bombki. Na koncu nonszalancko zarzucila lancuch i po sprawie. Potem chciala rozebrac drzewko.
Z tym trzeba jednak poczekac do 6 stycznia. Zobaczymy...
Wyjelam troche wczesniej moje drzewko. Jest sztuczne, ma 10 lat i granatowe bombki przyklejone na stale. Takie znalazlam kiedys w sprzedazy na targu.
Moja prawie 2-letnia corka przystroila je po swojemu. Powiesila wszystkie zlote ozdoby (ma gust), na tej samej galezi zdarzaja sie nawet po 3 bombki. Na koncu nonszalancko zarzucila lancuch i po sprawie. Potem chciala rozebrac drzewko.
Z tym trzeba jednak poczekac do 6 stycznia. Zobaczymy...
niedziela, 5 grudnia 2010
Gorace cappuccino
W taki mrozny dzien na wszystko dobre jest gorace cappuccino. W barze Parì w Pistoi Francesco potrafi z mlecznej pianki wyczarowac serduszko.
Nazwa cappuccino pochodzi od brązowego habitu mnichów kapucynów (cappuccini), którzy podobno wynaleźli ten rodzaj kawy. Legenda nawiązuje do kapucyna Marco d'Aviano. Po bitwie w Wiedniu w 1683 roku, w której uczestniczył znaleziono worki z kawa. I to właśnie wtedy d'Aviano wymyślił ten wspaniały napój.
Maszyna używana do wytwarzania cappuccino została wynaleziona we Włoszech, pierwszy patent został złożony przez Luigi Bezzera w 1901 roku.
Subskrybuj:
Posty (Atom)