niedziela, 26 grudnia 2010

Rozne dobrodziejstwa wynikajace z faktu posiadania rodziny

Posiadanie rodziny ma bardzo duzo pozytywnych stron. Dzisiaj, po raz pierwszy od roku (a moze i dluzej),moglam pozwolic sobie na dluga kapiel w wannie. Julcia bawila sie z babcia, a ja rozprostowywalam nogi w wodzie z babelkami.
W Swieta w Polsce relaksujemy sie i odpoczywamy. Za oknem pruszy snieg. Jutro zapowiada sie jazda saniami po okolicznych zasypanych bialym puchem ulicach.

sobota, 25 grudnia 2010

Polskie Swieta

Paczka nie doszla. Po raz pierwszy zdarzylo sie, ze prezenty nie dotarly na czas. Zeby ratowac sytuacje, 3 godziny przed kolacja Wigilija biegalismy po sklepach i dobieralismy odpowiednie prezenty dla najblizszych. Nieublagana walka z czasem. Potem pakowanie podarkow i Wigilia. Zdazylismy.
Nie ma to jak Swieta w rodzinnym gronie. Zapominamy o codziennych troskach i cieszymy sie wspaniala, ciepla atmosfera. Wesolych Swiat dla wszystkich!!

piątek, 24 grudnia 2010

Wigilijna nadzieja

Do ostatniej chwili mam jeszcze nadzieje,ze paczka z prezentami dotrze do celu. Od chyba 3 dni nie spie przez nia. Dzisiaj kurier pracuje jeszcze od 9-13. Wiec jakas mala szansa jest.....
Wszystkim Czytelnikom bloga skladam najserdeczniejsze Zyczenia Wspanialaìych Swiat Bozego Narodzenia!! Mam nadzieje, ze tak jak ja, spedzicie je w gronie swoich najblizszych.

środa, 22 grudnia 2010

Nerwy spedycyjne

W poniedzialek miala dojsc paczka do Polski. Nie doszla. Jest jeszcze w Mediolanie.Lezy tam od 5 dni.Prezenty Swiateczne trafil szlag. W dodatku poinformowano mnie ,ze paczka prawdopodobnie jest uszkodzona. Dziwne, zwracam szczegolna uwage na dobre opakowanie przesylek. Dziwne  tym bardziej, ze zdarzylo sie to przed swietami. A moze ktos uszkodzil ja specjalnie? W kazdym badz razie poinformowano mnie rowniez, ze paczka dojdzie po 27 grudnia.  Po tzw."ptokach".....

wtorek, 21 grudnia 2010

Zlobek w Bazylice

"Na miescie" uslyszalam, jak dwie panie rozmawialy miedzy soba o tegorocznym zlobku w Bazylice. Wedlug jednej z pan calkowita nowoscia mialy byc domki wykonane z polenty - dania (znanego w Lombardii i rowniez w Toskanii) przygotowywanego z maki kukurydzianej.
- Ale jak sie trzymaja te domki - pytala pani pania.
- (Artysta) zrobil twarda polente - tlumaczyla wszechwiedzaca pani.
Zaciekawiona wydarzeniem pobieglam do Bazyliki.
Moim zdaniem wszechwiedzaca pani dodala troche od siebie opowiadajac o zlobku. Zaobserwowalam w nim rozspypana na calej powierzchni kukurydze i lezace gdzieniegdzie kolby kukurydzy. Jednak po domkach z polenty ani sladu.
Jedno nalezy przyznac: jak co roku zlobek zachwyca sceneria i ma cos w sobie magicznego. Plynace w tle koledy spiewane przez Bocellego, przyciemnianie sie swiatla i przechodzaca po niebie gwiazda betlejemska dodaja atmosfery. Buon Natale!!

poniedziałek, 20 grudnia 2010

Pamiatka po piatkowym sniegu

Po sniegu, ktory spadl 3 dni temu, prawie nie ma sladu. Jedynym miejscem gdzie mozna jeszcze go zobaczyc jest srodek Placu Sali, a scislej mowiac: zasypana studnia -  Pozzo del Leoncino.
Jest to nietypowy widok, w szczegolnosci dla zwiedzajacych miasto. Turysci z calego swiata kiedy przyjezdzaja do Pistoi, fotografuja ten Plac oraz studnie na nim. Pomyslcie, ze pierwsze udokumentowane wzmianki o Piazza della Sala pochodza z 806 roku!!

niedziela, 19 grudnia 2010

Podarunek dla klientow

W tym roku nasza ulubiona piekarnia Fanti ma dla klientow mila niespodzianke: swiateczne ciasto Panettone.
To bardzo mily gest z ich strony.
Przygotowanie tego ciasta wymaga dlugo czasu. Podaje przepis:
Panettone:
1 czesc przygotowanie "drozdzowego zaczynu":
75 gram maki
7-8 gram drozdzy piwnych
40 gram wody
Zagniesc wszystkie skladniki az do otrzymania gladkiego ciasta. Odstawic w cieplym miejscu w celu podwojenia objetosci

2 czesc: Pierwsze wyrabianie ciasta:
125 gram zaczynu drozdzowego
1,5 gram drodzy piwnych
45 gram cukru
2 jaja
40 gram masla
Wyrabiac zaczyn drozdzowy,drozdze i jaja az do uzyskania nielepiacego sie do palcy ciasta.Dodac cukier i dobrze zagniesc ciasto.Na koncu dodac miekkie maslo.Odstawic do wyrosniecia (podwojenia swojej objetosci)

3 czesc:Drugie wyrabianie ciasta:
300 gram maki
120 gram cukru
2 jaja
2 zoltka
4 gram soli
8 gram miodu
115 gram masla
150 gram rodzynek
25 gram skorek z cytryny i 75 gram skorek z pomaranczy
Aromaty: waniliowy, pomaranczowy i cytrynowy
Do pierwszego ciasta dodac jaja, miod i make. Wyrabiac do momentu kiedy ciasto nie bedzie przyklejalo sie do rak. Dodac zoltka. Wyrabiac. Nastepnie dodawac po trochu cukier i wyrabiac. Dodac sol.  Na koncu dodac miekkie maslo, aromaty,  rodzynki i skorki.
Wlozyc ciasto do okraglej formy (we Wloszech uzywa sie wysokich ograglych foremek lub specjalnych papierowych foremek) i odstawic przykryte sciereczka ciasto na 3 godziny do wyrosniecia.Na wierzchu ciasta naciac krzyz nozem. Na srodku ciasta polozyc plasterek masla.
Piec okolo 1 godziny w temperaturze 200 stopni.