Zapraszam:
czwartek, 3 marca 2011
Platanowe chipsy
Na targu w miescie jest taki jeden stragan z roznymi "dziwnymi rzeczami". Juz od dawna przymierzalam sie do kupienia czegos "egzotycznego". Wybralam owoce platanu. Wprawdzie we Wloszech rosna te drzewa, ale na targu mozna kupic platany z Karaibow (szkoda, ze musialy tyle podrozowac).
Pani sprzedawczyni poinformowala mnie, ze nie jest to absolutnie zaden rodzaj bana. Musi byc smazony albo duszony na patelni. Postanowilam sprobowac tej nowosci. W domu porownalam banana i owoc platanu. Jak widzicie na zdjeciu platan jest o wiele wiekszy. Nie obiera sie go jak banan tylko powiedzialabym, ze jest raczej jak ogorek. Nalezy zdjac z niego skore pomagajac sobie nozem.
Podaje Wam przepis na platanowe chipsy, moim zdaniem bardzo smaczne.
Platanowe chipsy
Skladniki na 4 osoby:
2 dojrzale owoce platanu
1 szklanka oleju do smazenia
sol
Przygotowanie:
Owoce platanu obieramy ze skorki i tniemy na krazki o grubosci 1,5 cm. Wkladamy na pol godziny do miseczki z osolona woda.
Nastepnie odsaczamy z nadmiaru wody i smazymy w malej ilosci oleju. Krazki musza zmieknac.
Kiedy beda juz miekkie wyjmujemy je z patelni i czekamy az sie schlodza.
Nastepnie na drewnianej desce kladziemy krazki platana i rozwalkowujemy je na plaskie chipsy.
Chipsy smazymy na glebokim oleju do momentu az stana sie zloto-brazowe.
Podajemy posolone.
Czy podoba Wam sie ten przepis?
środa, 2 marca 2011
Mily prezent
Dzisiaj listonosz przyniosl paczke z Polski - bardzo mily prezent od portalu Cooklet.
Prezent przejela Julcia. Nie chce go zostawic ani na minute. Nawet na wizyte pediatryczna poszla z lyzka i widelcem...
Prezent przejela Julcia. Nie chce go zostawic ani na minute. Nawet na wizyte pediatryczna poszla z lyzka i widelcem...
wtorek, 1 marca 2011
Cytrynowe ruloniki
Znalazlam bardzo fajny przepis na smazone ruloniki z cytryna. Przepis pochodzi z Toskanii. Prawde mowiac, natknelam sie na niego po raz pierwszy. Polecam, gdyz jest latwy w wykonaniu, a smak cytryny gra pierwsza role.
12 lyzek maki
6 lyzek cukru
4 jaja
4 cytryny
szczypta soli
olej do smazenia
cukier puder do posypania
Przygotowanie:
Wyrabiamy ciasto z: maki, 2 lyzek cukru, jaj i szczypty soli. Stolnice posypujemy dosc gruba warstwa maki. Rozwalkowujemy ciasto.
Smarujemy je wycisnietym sokiem z cytryny, posypujemy 4 lyzkami cukru i starta skorka z cytryn. Zawijamy ciasto w rulon. Kroimy go da paski o szerokosci 1,5 cm.
Ruloniki wrzucamy na patelnie z rozgrzanym olejem. Smazymy do momentu az zbrazowieja.
Gotowe posypujemy cukrem pudrem.
Arrotolati al limone
Skladniki na 6 osob:12 lyzek maki
6 lyzek cukru
4 jaja
4 cytryny
szczypta soli
olej do smazenia
cukier puder do posypania
Przygotowanie:
Wyrabiamy ciasto z: maki, 2 lyzek cukru, jaj i szczypty soli. Stolnice posypujemy dosc gruba warstwa maki. Rozwalkowujemy ciasto.
Smarujemy je wycisnietym sokiem z cytryny, posypujemy 4 lyzkami cukru i starta skorka z cytryn. Zawijamy ciasto w rulon. Kroimy go da paski o szerokosci 1,5 cm.
Ruloniki wrzucamy na patelnie z rozgrzanym olejem. Smazymy do momentu az zbrazowieja.
Gotowe posypujemy cukrem pudrem.
poniedziałek, 28 lutego 2011
Topinambur
Moja znajoma Simona pokazala mi dziwny korzen, ktory kupuje na targu warzywnym we Florencji. Nosi smieszna nazwe Topinambur (topina, to po wlosku myszka). Okazuje sie, ze jest to bulwa slonecznika bulwistego.
Podobno we Wloszech byla uzywana w czasach, kiedy nie znano jeszcze ziemniakow. Posiada ona cenne własności odżywcze i zdrowotne. Zawiera witaminy: z grupy A i B, zelazo i potas. Ma malo kalorii.
Gorąca herbata z plasterkiem topinamburu ma walory smakowe porównywalne do herbaty z cytryną. Z tego powodu bulwy topinamburu nazywane bywają "cytryną północy".Bulwy topinamburu mogą być spożywane przez diabetyków. Nie zawierają skrobi. Zawieraja inuline, ktora ulega w organizmie hydrolizie do bezpiecznej dla diabetyków fruktozy. Jednym slowem "Topina" obniza cukier w organizmie. Spozywanie jej obniza rowniez poziom cholesterolu.
Jednym slowem nowe odkrycie. Czytalam w Internecie, ze w Polsce "Topina" zywia sie przede wszystkim dziki. Szkoda, ze nie mozna jest kupic w sklepie lub na miejskim targu. Ma tyle ciekawych wlasciwosci, ze nalezaloby ja jesc codziennie.
Ps. Simona sciera "Topine" na grubej tarce do salatki i je ja na surowo. Przechowuje w plastikowej siateczkce. Mowi, ze podobno naleza je przechowywac w piasku. Wtedy nie bedzie sucha.
Podobno we Wloszech byla uzywana w czasach, kiedy nie znano jeszcze ziemniakow. Posiada ona cenne własności odżywcze i zdrowotne. Zawiera witaminy: z grupy A i B, zelazo i potas. Ma malo kalorii.
Gorąca herbata z plasterkiem topinamburu ma walory smakowe porównywalne do herbaty z cytryną. Z tego powodu bulwy topinamburu nazywane bywają "cytryną północy".Bulwy topinamburu mogą być spożywane przez diabetyków. Nie zawierają skrobi. Zawieraja inuline, ktora ulega w organizmie hydrolizie do bezpiecznej dla diabetyków fruktozy. Jednym slowem "Topina" obniza cukier w organizmie. Spozywanie jej obniza rowniez poziom cholesterolu.
Jednym slowem nowe odkrycie. Czytalam w Internecie, ze w Polsce "Topina" zywia sie przede wszystkim dziki. Szkoda, ze nie mozna jest kupic w sklepie lub na miejskim targu. Ma tyle ciekawych wlasciwosci, ze nalezaloby ja jesc codziennie.
Ps. Simona sciera "Topine" na grubej tarce do salatki i je ja na surowo. Przechowuje w plastikowej siateczkce. Mowi, ze podobno naleza je przechowywac w piasku. Wtedy nie bedzie sucha.
niedziela, 27 lutego 2011
Targi czekolady
Pozostajac w temacie czekolady i innych slodyczy, dzisiaj z rana pojechalismy na Targi Czekolady w Scandicci (prowincja Florencji).
Stoiska kusily wyrobami, a sprzedawcy zachecali do degustacji:
- Moze kawaleczek, prosze sprobowac....
Z czego Julcia byla bardzo zachwycona.
Smakow bylo tysiace, jedno stoisko prawie w calosci dedykowane bylo pikantnej czekoladzie z peperoncino. Niektore stoiska prezentowaly czekoladowe wyroby w ksztaltach: podkowy, lyzeczki, nozyczek itd...
Na takich targach latwo o zawrot glowy. Trudno oprzec sie pokusie....
Stoiska kusily wyrobami, a sprzedawcy zachecali do degustacji:
- Moze kawaleczek, prosze sprobowac....
Z czego Julcia byla bardzo zachwycona.
Smakow bylo tysiace, jedno stoisko prawie w calosci dedykowane bylo pikantnej czekoladzie z peperoncino. Niektore stoiska prezentowaly czekoladowe wyroby w ksztaltach: podkowy, lyzeczki, nozyczek itd...
Na takich targach latwo o zawrot glowy. Trudno oprzec sie pokusie....
Subskrybuj:
Posty (Atom)