Moja tesciowa znaja wszyscy sprzedawcy warzyw na Placu Sali. W zwiazku z tym, ze trwa okres karczochowy, przychodzi tam codziennie i kupuje ich "troche". Potem caly dzien stoi w kuchni, obiera, moczy w wodzie, smazy lub gotuje...
W czwartek jeden ze sprzedawcow "ozlocil" tesciowa. Dal jej super cene na cala skrzynke karczochow!!
- Bierz wszystko - powiedzial podajac kilka siatek do spakowania warzyw.
Wazna role w tym momencie spelnilo Ferrari Julci. Tylny "bagaznik" zostal maksymalnie zaladowany.
Zmiescil jednak tylko czesc zakupu. Pozostale siatki zatargalysmy "recznie" do domu. Z pewnoscia trzeba bedzie isc do marketu i kupic przynajmniej kilka litrow oliwy z oliwek?!
sobota, 12 marca 2011
piątek, 11 marca 2011
Marcowa ankieta
Oto wyniki ankiety z marca. Pytanie brzmialo:
Dania z makaronem:
1. Bardzo lubie, jem czesto - 50 % ankietowanych wybralo te odpowiedz
2. Lubie i przyrzadzam sam/a - 50 % ankietowanych wybralo te odpowiedz
3. Niezbyt lubie, raczej unikam - nikt nie wybral takiej odpowiedzi
4. Nic szczegolnego danie z kluch - nikt nie wybral takiej odpowiedzi
Dania z makaronem:
1. Bardzo lubie, jem czesto - 50 % ankietowanych wybralo te odpowiedz
2. Lubie i przyrzadzam sam/a - 50 % ankietowanych wybralo te odpowiedz
3. Niezbyt lubie, raczej unikam - nikt nie wybral takiej odpowiedzi
4. Nic szczegolnego danie z kluch - nikt nie wybral takiej odpowiedzi
czwartek, 10 marca 2011
Kuszenie
W kiosku ruchu pojawila sie bardzo fajna kolekcja dla dzieci - farma pelna zwierzat, zagrod, rolnikow, domkow itd. Pierwsza czesc w atrakcyjnej cenie 2,99 euro to ksiazeczka o zyciu krowy, krowa w samej "osobie" oraz towarzyszaca jej swinka.
Az sie prosi, zeby zaczac kolekcjonowac farme. Z tylu opakowania napis informujacy rodzicow, ze nastepny "odcinek" wyjdzie juz za dwa tygodnie i bedzie kosztowal 6,99 euro. Jeszcze nizej pod samym spodem czytamy, ze kolekcja bedzie skladala sie w sumie z 60 "odcinkow"!! Szescdziesieciu?! Kazdy rodzic robi szybki rachunek w glowie: 60 razy prawie 7 euro to przeciez 420 euro!! Ojojojoj..... W pierwszym opakowaniu jednak daja Ci mozliwosc prenumeraty. Jesli zdecydujesz sie na nia od razu, czeka cie 50% na cala farme. To super propozycja, z tym ze 420 euro podzielic na dwa to 210 euro. Jak by nie bylo wciaz za duzo.
A moze sadzicie, ze farma jest jednak tego warta?
Az sie prosi, zeby zaczac kolekcjonowac farme. Z tylu opakowania napis informujacy rodzicow, ze nastepny "odcinek" wyjdzie juz za dwa tygodnie i bedzie kosztowal 6,99 euro. Jeszcze nizej pod samym spodem czytamy, ze kolekcja bedzie skladala sie w sumie z 60 "odcinkow"!! Szescdziesieciu?! Kazdy rodzic robi szybki rachunek w glowie: 60 razy prawie 7 euro to przeciez 420 euro!! Ojojojoj..... W pierwszym opakowaniu jednak daja Ci mozliwosc prenumeraty. Jesli zdecydujesz sie na nia od razu, czeka cie 50% na cala farme. To super propozycja, z tym ze 420 euro podzielic na dwa to 210 euro. Jak by nie bylo wciaz za duzo.
A moze sadzicie, ze farma jest jednak tego warta?
środa, 9 marca 2011
Maly blogowy rekord
Wczoraj moj blog zanotowal rekord. Strone klinkieto 142 razy. Do tej pory srednia wynosila 100 wejsc dziennie, wczoraj bylo ich znacznie wiecej. Serdecznie Wam dziekuje!
Pomaranczowe babeczki
Zainspirowana przepisami wzietymi z targu biologicznego postanowilam zrobic pomaranczowe babeczki. W wersji oryginalnej przepis dotyczyl ciasta pomaranczowego, jednak postanowilam odstapic od reguly. Tym bardziej, ze babeczki sa sympatyczniejsze w jedzeniu. Podaje przepis:
2 jaja
5 lyzek cukru
10 lyzek maki
5 lyek mleka
5 lyzek oliwy z oliwek
wycisniety sok z 1 pomaranczy
1 lyzeczka proszku do pieczenia
ewentualnie maslo do wysmarowania foremek
Przygotowanie:
Do miski wsypac cukier i ubic z jajami na biala, puszysta mase. Dodac make, mleko, oliwe, sok z pomarancza, proszek do pieczenia. Wszystko wymieszac.
Ciasto wlac do foremek (uprzednio wysmarowanych maslem lub uzyc papierowych form do pieczenia babeczek, muffinsow itd.).
Piec okolo 30 minut w temperaturze 180 stopni. By uatrakcyjnic przepis, babeczki polalam czekolada. Zig zag!!
Pomaranczowe babeczki
Skladniki na 15 babeczek:2 jaja
5 lyzek cukru
10 lyzek maki
5 lyek mleka
5 lyzek oliwy z oliwek
wycisniety sok z 1 pomaranczy
1 lyzeczka proszku do pieczenia
ewentualnie maslo do wysmarowania foremek
Przygotowanie:
Do miski wsypac cukier i ubic z jajami na biala, puszysta mase. Dodac make, mleko, oliwe, sok z pomarancza, proszek do pieczenia. Wszystko wymieszac.
Ciasto wlac do foremek (uprzednio wysmarowanych maslem lub uzyc papierowych form do pieczenia babeczek, muffinsow itd.).
Piec okolo 30 minut w temperaturze 180 stopni. By uatrakcyjnic przepis, babeczki polalam czekolada. Zig zag!!
wtorek, 8 marca 2011
8 marca Dzien Kobiet
Dzisiaj zbiegly sie ze soba dwa wydarzenia: Swieto Kobiet oraz ostatni dzien Karnawalu. W cukierniach kalorie wychodza z polek i lodowek i zapraszaja nas do degustacji. Po namowach tesciowej w koncu uleglam i poszlysmy kupic faworki (tj.toskanskie cenci). Jednego zjadla Julcia, reszta czeka jeszcze w opakowaniu (nie chce zlamac diety).
Swieto Kobiet we Wloszech obchodzi sie troche inaczej, o czym napisalam w artykule, ktory lada chwila powinien znalezc sie na Cooklecie.
Od samego rana na Placu Sali w Pistoi pojawily sie osoby z galeziami akacji srebrzystej. Poszly chyba do lasu i ogalacaly drzewa z kwiatow.

Mysle, ze te osoby to tzw.Elfy mieszkajace w lasach Pistoi (osoby, ktore wybieraja wolny styl zycia, zyja bez elektrycznosci oraz zadnych innych wygod. Zywia sie tym, co zdolaja znalezc w lesie. Sa samowystarczalni). Nastepnie ruszyly na podboj miasta. Nie prosily o pieniadze, tylko z usmiechem na twarzy rozdawaly kwiatki akacji - mimosy, ktora jest symbolem Swieta Kobiet we Wloszech.
Swieto Kobiet we Wloszech obchodzi sie troche inaczej, o czym napisalam w artykule, ktory lada chwila powinien znalezc sie na Cooklecie.
Od samego rana na Placu Sali w Pistoi pojawily sie osoby z galeziami akacji srebrzystej. Poszly chyba do lasu i ogalacaly drzewa z kwiatow.
Mysle, ze te osoby to tzw.Elfy mieszkajace w lasach Pistoi (osoby, ktore wybieraja wolny styl zycia, zyja bez elektrycznosci oraz zadnych innych wygod. Zywia sie tym, co zdolaja znalezc w lesie. Sa samowystarczalni). Nastepnie ruszyly na podboj miasta. Nie prosily o pieniadze, tylko z usmiechem na twarzy rozdawaly kwiatki akacji - mimosy, ktora jest symbolem Swieta Kobiet we Wloszech.
Wieczorem razem z kolezankami wyszlam swietowac w damskim gronie. W restauracji nie bylo ani jednego mezczyzny, same kobiety plotkujace miedzy soba.Oj, jak bylo gwarno!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)