Wszystkich sledzacych losy kupna wiejskiego domu pragne poinformowac, ze i tym razem dom nie bedzie nasz. Po pierwsze jest on bardzo oddalony od miejsca pracy mojego meza. Codziennie tracilby godziny stojac w korku.
Po drugie mimo swoich 180 m kwadratowych (ktore dla mnie bylyby wystarczajace i to z zapasem) okazal sie domkiem z dwoma pokojami, salonem i kuchnia.
Duze przestrzenie zajmuja korytarzyki, piwnica oraz pomieszczenie o charakterze pralniowo-suszarniowym. Pralnie przerobilabym na pokoj, tylko ze nie wiadomo czy mozna? Zazwyczaj w takich wiekowych domach malo co mozna przerabiac...
Po trzecie teren 3 hektarowy przedstawia sie w formie stromych tarasow. Mysle, ze do zbioru oliwek bylyby potrzebne sanki na kolkach, dzieki ktorym mozna byloby zjezdzac w dol, az do ostatniego tarasu. Problem tylko z powrotem!
Na zdjeciu nie widac tej stromosci, szkoda bo naprawde robi wrazenie.
Pozostaje nie przerywac poszukiwan i czekac na ten jeden upragniony dom.
wtorek, 5 lipca 2011
Czerwcowa ankieta
Oto wyniki ankiety z czerwca. Pytanie brzmialo:
Toskania kojarzy mi sie z:
1.polami slonecznikow - nikt nie odpowiedzial z ankietowanych
2.dobrym jedzeniem - odpowiedzialo 20% ankietowanych
3.swiecacym sloncem - odpowiedzialo 20% ankietowanych
4.straganami pelnymi owocow i warzyw - nikt nie odpowiedzial z ankietowanych
5.cyprysami - odpowiedzialo 60% ankietowanych
6.roznokolorowymi pagorkami - nikt nie odpowidzial z ankietowanych
Toskania kojarzy mi sie z:
1.polami slonecznikow - nikt nie odpowiedzial z ankietowanych
2.dobrym jedzeniem - odpowiedzialo 20% ankietowanych
3.swiecacym sloncem - odpowiedzialo 20% ankietowanych
4.straganami pelnymi owocow i warzyw - nikt nie odpowiedzial z ankietowanych
5.cyprysami - odpowiedzialo 60% ankietowanych
6.roznokolorowymi pagorkami - nikt nie odpowidzial z ankietowanych
poniedziałek, 4 lipca 2011
Torta di pane e amaretti
Juz od dawna chodzil za mna ten przepis. Bylam bardzo ciekawa smaku tego ciasta, gdyz wykonane jest ono z polaczenia chleba i ciasteczek amaretto (z migdalami). Z tego co wim ciasteczka te dostepne sa na rynku polskim, takze mozecie sprobowac wykonac ten przepis.Wprawdzie do wykonania potrzeba chleba toskanskiego, ale zrobcie eksperyment i dodajcie zwykly,polski chleb. Podaj przepis:
Przygotowanie:
W robocie kuchennym rozdrabniamy ciasteczka amaretti. Kroimy na kromki chleb, wkladamy do miseczki i zalewamy mlekiem. Odczekujemy 20 minut, by chleb wchlonal mleko.
Wkladamy go robota kuchennego i dodajemy cukier, rozdrobnione amaretti, 3 zoltka i wszystko razem miksujemy. W garnuszku ubijamy bialka na sztywna piane. Z robota kuchennego wyjmujemy mase chlebowa, wlewamy ja do miski. Dodajmy rodzynki oraz piane z bialek.
Wszystko delikatnie mieszamy.
Do tortownicy wysmarowanej maslem wlewamy mase chlebowa.
Wkladamy do piekarnika (180 stopni) i pieczemy przez 20 minut.
Torta di pane e amaretti
Skladniki:- 1 kg czerstwego chleba
- 1 litr mleka
- 3 lyzki cukru
- 200 gram ciasteczek amaretti
- 3 jaja
- 40 gram rodzynek
- troche masla do wysmarowania formy
Przygotowanie:
W robocie kuchennym rozdrabniamy ciasteczka amaretti. Kroimy na kromki chleb, wkladamy do miseczki i zalewamy mlekiem. Odczekujemy 20 minut, by chleb wchlonal mleko.
Wkladamy go robota kuchennego i dodajemy cukier, rozdrobnione amaretti, 3 zoltka i wszystko razem miksujemy. W garnuszku ubijamy bialka na sztywna piane. Z robota kuchennego wyjmujemy mase chlebowa, wlewamy ja do miski. Dodajmy rodzynki oraz piane z bialek.
Wszystko delikatnie mieszamy.
Do tortownicy wysmarowanej maslem wlewamy mase chlebowa.
Wkladamy do piekarnika (180 stopni) i pieczemy przez 20 minut.
Toskanskie ciasto chlebowo migdalowe
niedziela, 3 lipca 2011
Nowy konkurs
Oglaszam nowy konkurs dla czytelnikow bloga.
Obecnie na wszystkich targach warzywnych i w sklepach spozywczych kroluje pomidor. Mozna go przyrzadzic na tysiac sposobow. A jaki jest Was ulubiony sposob na podanie tego warzywa? Na Wasze pomysly czekam do 30 sierpnia 2011 roku.
Przepisy oraz zdjecia przeslijcie na adres: aleksandra.seghi@email.it
Oczywiscie najlepszy przepis zostanie nagrodzony, a przepis opublikowany na blogu.
Obecnie na wszystkich targach warzywnych i w sklepach spozywczych kroluje pomidor. Mozna go przyrzadzic na tysiac sposobow. A jaki jest Was ulubiony sposob na podanie tego warzywa? Na Wasze pomysly czekam do 30 sierpnia 2011 roku.
Przepisy oraz zdjecia przeslijcie na adres: aleksandra.seghi@email.it
Oczywiscie najlepszy przepis zostanie nagrodzony, a przepis opublikowany na blogu.
sobota, 2 lipca 2011
Z serii: Wywiad z Toskanczykiem
Wczoraj wieczorem bylam na koncercie grupy The Unbalanced, pochodzacej z miasta Prato. Przeprowadzilam wywiad z liderem Massimo Signori, znanym jako Il Signa:
- Jak narodzila sie mysl stworzenia grupy muzycznej?
- Zrodzila sie w 1991 roku wsrod przyjaciol, podczas wakacyjnych studiow w Anglii, w Chichester. Dlatego nazywamy sie The Unbalanced, ale wykonujemy tylko i wylacznie piosenki w jezyku wloskim.
- Kto wymyslil nazwe zespolu?
-Wymyslil ten, kto pisze piosenki tj. Massimo Bocus, zwany przez wszystkich Sumbu.
-Ile lat gracie razem?
-W 1999 roku zaczelismy wystepowac publicznie. Przelomem byla fuzja z zespolem "The Knack", w ktorym gralo dwoch aktualnych gitarzystow:
Carlo Signori i Riccardo Franchi
-Jestescie slawni w Toskanii. Czy gracie rowniez w innych czesciach Wloch?
-Uprawiamy zwariowany rock i jestesmy slawni tylko w Toskanii rowniez dlatego, ze na codzien mamy swoje prace.
-Co zazwyczaj jecie przed koncertem? Szybka pizze czy jakies specjalne dania? Kazda gwiazda ma swoje przyzwyczajenia, niektorzy pija herbate z miodem i cytryna itd. A Ty?
-Teoretycznie musimy jesc malo, ale nazywamy sie The Unbalanced i nie mamy regul.Kiedy mam problemy z glosem pije wyciag z peperoncino lub herbate ze stulisza lekarskiego. Pilem rowniez grappe, ale nie powinienem!
-Lubisz toskanska kuchnie? Co w szczegolnosci?
-Lubie slodyczne, w szczegolnosci te z czekolada
-W tych goracych dniach co proponujesz do zjedzenia?
-Lody owocowe. Ostatnio zakupilem lody biologiczne (organiczne) od jednej firmy z Lacjum, ktore sa fantastyczne.
-Co polecasz do zjedzenia tym, ktorzy przyjezdzaja zwiedzic Toskanie?
-W miesiacach letnich radze pojsc na dania rybne, jesli to mozliwe nad morzem, gdzie latwo znalezc jest dobre dania rybne. W miesiacach zimowych polecam wycieczke do Chianti i zjedzenie dania dnia w malych trattoriach napotkanych wzdluz drogi.
Ja i Il Signa
- Zrodzila sie w 1991 roku wsrod przyjaciol, podczas wakacyjnych studiow w Anglii, w Chichester. Dlatego nazywamy sie The Unbalanced, ale wykonujemy tylko i wylacznie piosenki w jezyku wloskim.
- Kto wymyslil nazwe zespolu?
-Wymyslil ten, kto pisze piosenki tj. Massimo Bocus, zwany przez wszystkich Sumbu.
-Ile lat gracie razem?
-W 1999 roku zaczelismy wystepowac publicznie. Przelomem byla fuzja z zespolem "The Knack", w ktorym gralo dwoch aktualnych gitarzystow:
Carlo Signori i Riccardo Franchi
-Jestescie slawni w Toskanii. Czy gracie rowniez w innych czesciach Wloch?
-Uprawiamy zwariowany rock i jestesmy slawni tylko w Toskanii rowniez dlatego, ze na codzien mamy swoje prace.
-Co zazwyczaj jecie przed koncertem? Szybka pizze czy jakies specjalne dania? Kazda gwiazda ma swoje przyzwyczajenia, niektorzy pija herbate z miodem i cytryna itd. A Ty?
-Teoretycznie musimy jesc malo, ale nazywamy sie The Unbalanced i nie mamy regul.Kiedy mam problemy z glosem pije wyciag z peperoncino lub herbate ze stulisza lekarskiego. Pilem rowniez grappe, ale nie powinienem!
-Lubisz toskanska kuchnie? Co w szczegolnosci?
-Lubie slodyczne, w szczegolnosci te z czekolada
-W tych goracych dniach co proponujesz do zjedzenia?
-Lody owocowe. Ostatnio zakupilem lody biologiczne (organiczne) od jednej firmy z Lacjum, ktore sa fantastyczne.
-Co polecasz do zjedzenia tym, ktorzy przyjezdzaja zwiedzic Toskanie?
-W miesiacach letnich radze pojsc na dania rybne, jesli to mozliwe nad morzem, gdzie latwo znalezc jest dobre dania rybne. W miesiacach zimowych polecam wycieczke do Chianti i zjedzenie dania dnia w malych trattoriach napotkanych wzdluz drogi.
The Unbalanced
piątek, 1 lipca 2011
Piekarnia z Pistoi
Przechodzac ulica, na ktorej znajduje sie Teatr Manzoni, postanowilam zajrzec do pobliskiej piekarni. Oprocz pieczywa wypiekaja tam dluuuuuugie pizze, ktore oczywiscie kroja na kawalki i sprzedaja na wage.
Wlasciciele sa tak mili, ze poswiecili mi pare minut na opowiedzenie i pokazanie jak robia pizze. Oto krotki filmik:
Mlody piekarz zadeklarowal, ze bardzo chetnie przyjedzie do Polski by poprowadzic kurs pieczenia wloskiego chleba i pizzy. Jest bardzo chetny na wpolprace. Kto wie, moze kiedys zorganizuje taki kurs? Osobiscie podoba mi sie ten pomysl!
Wlasciciele sa tak mili, ze poswiecili mi pare minut na opowiedzenie i pokazanie jak robia pizze. Oto krotki filmik:
Mlody piekarz zadeklarowal, ze bardzo chetnie przyjedzie do Polski by poprowadzic kurs pieczenia wloskiego chleba i pizzy. Jest bardzo chetny na wpolprace. Kto wie, moze kiedys zorganizuje taki kurs? Osobiscie podoba mi sie ten pomysl!
czwartek, 30 czerwca 2011
Wspomnienia z niedzieli
W zeszla niedziele bylam w miescie Agliana. Organizowano tam targ biologiczny oraz rekodzielniczy. Troche w dziwnym miejscu, bo w parku miejskim (pozostala czesc imprezy odbywala sie w samym centrum miasta i tam pewnie byli wszyscy ludzie). Jedynym plusem bylo to, ze nasze stoiska byly w cieniu, pod drzewami i nie musielismy smazyc sie na sloncu.
Na srodku naszego targu postawilismy stoly i zaczelismy biesiade obiadowa. Kazdy przygotowal cos w domu. Na miejscu dokrajal tylko co potrzeba. Ja wrzucilam zielone pomidory, specjalna odmiane do salatek.
Wilma przyprawiala ricotte, wrzucala do niej czosnek pokrojony na kawaleczki oraz pocieta natke pietruszki. Dodala tez soli.
Natomiast Grazia, glowna organizatorka targow biologicznych, kroila pomidory. Jej maz kroil chleb toskanski oraz czarny, zbozowy.
Dodatkowo producenci sera, przetworow warzywnych i miodu zaoferowali swoje wybory. Obiad byl wysmienity (dodam, ze byl czysto wegetarianski) i wszyscy sie swietnie bawili. Oto kilka zdjec:
Salatka pomidorowa mniam mniam
Salatka w moim wykonaniu. Dodalam troche kaszy jeczmiennej, ktora sprezentowala mi Malgosia (moj piatkowy gosc). Czyli salatka z polskim akcentem
Salatka z plaskururka, typowych ziarnem z rejonu Garfagnana
Panzanella, jedno z typowym toskanskich dan do ktorego dodaje sie kawalki namoczonego chleba
Miekki ser o wyrazistym smaku
Do stolu zasiedlismy o 14. Biesiada trwala chyba do 16...
Na deser zjedlismy swiezutka ricotte polana Mielcao (miod tj.miele plus kakao tj.cacao).
Oprocz naszego targu byly tez inne atrakcje. Organizacja z miasta przygotowala przekaski dla dzieci (ku zaskoczeniu platne) w postaci min. chleba z nutella.
Na srodku naszego targu postawilismy stoly i zaczelismy biesiade obiadowa. Kazdy przygotowal cos w domu. Na miejscu dokrajal tylko co potrzeba. Ja wrzucilam zielone pomidory, specjalna odmiane do salatek.
Wilma przyprawiala ricotte, wrzucala do niej czosnek pokrojony na kawaleczki oraz pocieta natke pietruszki. Dodala tez soli.
Natomiast Grazia, glowna organizatorka targow biologicznych, kroila pomidory. Jej maz kroil chleb toskanski oraz czarny, zbozowy.
Dodatkowo producenci sera, przetworow warzywnych i miodu zaoferowali swoje wybory. Obiad byl wysmienity (dodam, ze byl czysto wegetarianski) i wszyscy sie swietnie bawili. Oto kilka zdjec:
Salatka pomidorowa mniam mniam
Salatka w moim wykonaniu. Dodalam troche kaszy jeczmiennej, ktora sprezentowala mi Malgosia (moj piatkowy gosc). Czyli salatka z polskim akcentem
Salatka z plaskururka, typowych ziarnem z rejonu Garfagnana
Panzanella, jedno z typowym toskanskich dan do ktorego dodaje sie kawalki namoczonego chleba
Miekki ser o wyrazistym smaku
Do stolu zasiedlismy o 14. Biesiada trwala chyba do 16...
Na deser zjedlismy swiezutka ricotte polana Mielcao (miod tj.miele plus kakao tj.cacao).
Oprocz naszego targu byly tez inne atrakcje. Organizacja z miasta przygotowala przekaski dla dzieci (ku zaskoczeniu platne) w postaci min. chleba z nutella.
Przysmak dzieci czyli Nutella
Subskrybuj:
Posty (Atom)