piątek, 23 września 2011

Zyciowe niespodzianki

Dzisiaj moj maz zrobil mi najpieknieszy prezent jaki mogl zrobic na rocznice slubu. Wsiadl w samolot i przylecial  do Polski. Zabraklo mi slow na jego widok, bo takiej pieknej niespodzianki nie spodziewalam sie w najskrytszych marzeniach.
Dzisiaj mija 10 rocznica naszego slubu. Wszystkie swietowalismy zawsze razem. Tylko ta miala byc oddzielnie. A jednak nie. Udalo sie!!


Zycze wszystkim takich pieknych, niespodziewanych niespodzianek. To te wlasnie chwile zapamietuje sie do konca zycia. Dziekuje Ci, moj kochany mezu.

Spotkania z autorem

Ponizej zamieszczam prawie kompletna liste spotkan ze Smakami Toskanii. Czekam jeszcze na jedna odpowiedz, ale o niej ewentualnie poinformuje pozniej:

23 wrzesien 2011 - Cafee Galeria Sztuki, Zabkowska 13, Warszawa
godzina od 18-20
(http://www.caffee.stanowski.pl/)

25 wrzesien 2011 - Spotkanie z autorka ksiazki Aleksandra Seghi oraz autorka zdjec Magdalena Szwedkowicz-Kostrzewa odbedzie sie o godzinie 12 na Polach Mokotowskich, w Restauracji Merylin kolo jeziorka z fontanna. Dla wszystkich czytelnikow Smakow Toskanii degustacja potrawy toskanskiej, a jakiej to niespodzianka!! Serdecznie zapraszamy!!

www.aleksandraseghi.blogspot.com
www.smakitoskanii.blogspot.com
www.szwedkowicz-kostrzewa.pl


29 wrzesien 2011 (czwartek) - Kawiarnia Kafka, ul. Obozna 3, Warszawa
godzina od 18-20.
( http://www.kawiarnia-kafka.pl/ )

30 wrzesien 2011 (piatek) - Kawiarnia Malavi, Boleslawa Prusa 35, Pruszkow
godzina 18-20.
( http://www.cafemalavi.pl/ )

1 pazdziernik 2011 (sobota) - Kawiarnia Bookhousecafe, ul. Swietokrzyska 14, Warszawa
godzina od 18-20
( http://www.bookhousecafe.pl/ )

3 pazdziernik 2011 (poniedzialek) - Klubokawiarnia Chlodna 25, Warszawa
godzina od 19-21
( http://chlodna25.blog.pl/ )

4 pazdziernik 2011 - Uniwersytet Otwarty Pokolenia w Podkowie Lesnej,
godzina 17.30. Prelekcja pt.: "Toskania od kuchni"
Po prelekcji mala degustacja ciast toskanskich
http://www.ckiopodkowa.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=153&Itemid=98&lang=en )

5 pazdziernik 2011 -  Herbaciarnia Klimaty ul. Kościuszki 10, 05-822 Milanówek,

6 pazdziernik 2011 (czwartek) - Spoldzielnia Cdq, ul.Burakowska 12, Warszawa,
godzina 18-20
Do zakupionego napoju (kawki, herbatki itd.) spoldzielnia zaprasza na ciasto toskanskie gratis. Serdecznie zapraszamy!
( www.cdq.pl )

9 pazdziernik 2011 - Stara Cukiernia ul. Bankowa 1, Komorow,
godzina 18-20.
( http://www.stara-cukiernia.pl/ )

11 pazdziernik 2011 - Empik Megastore Junior, ul.Marszalkowska 116/122, Warszawa,
godzina 18
( http://www.empik.com/ )

12 pazdziernik 2011 - Restauracja Pizzeria La Provincia, ul. Piekna 42, Zalesie Gorne
godzina od 18-20
http://www.laprovincia.pl/ )

13 pazdziernik 2011 -  Centrum Kultury w Grodzisku Mazowieckim, ul. Spółdzielcza 9, Grodzisk Mazowiecki
godzina 19
Na spotkanie z autorem restauracja przygotuje specjalne menu skladajace sie z makaronow - przyrzadzonych wedlug toskanskiej tradycji.

14 pazdziernik 2011 (niedziela) - Gminny Osrodek Kultury Okey w Brwinowie
godzina od
Podczas spotkania bedzie mozna sprobowac roznych pysznosci toskanskich.
(http://www.ok.brwinow.pl/)

15 pazdziernik 2011 - Ursynoteka - Biblioteka na Zielonym Ursynowie, ul.6 sierpnia 23, Warszawa
godzina 17
( http://www.ursynoteka.pl/)
Podczas spotkania z autorem bedzie mozna sprobowac toskanskich wypiekow

16 pazdziernik 2011 (niedziela) - Winiarnia Wine Depot, ul. Nadarzynska 4, Zolwin
godzina 15-17
( http://podkowawinedepot.pl )


Serdecznie zapraszam!

czwartek, 22 września 2011

Strona w innej szacie

Jak widzicie ostatnio duzo spie... Tak naprawde to praktycznie sie nie klade. Szczerze mowiac kilka dni temu mialam niezbyt sympatyczna rozmowe. Jedna osoba dala mi do zrozumienia, ze jestem nikim. Takie zachowania wcale mnie nie doluja. Wrecz odwrotnie, napedzaja do jeszcze wiekszej pracy. Wczoraj napisalam kilkadziesiat emaili do roznych instytucji, rozmawialam z wieloma osobami na temat mojej ksiazki. Wszyscy sympatyczni i milo nastawieni do zycia.
W zwiazku z tym, ze malo spie postanowilam rowniez zerknac na bloga. Dostaje emaile od czytelnikow, ze czarne tlo z bialymi literkami nie jest zbyt czytelne. Udalo mi sie poprawic srodkowy pasek strony. Mam nadzieje, ze czyta sie teraz lepiej. Co do bocznych kolumn niektorzy pisza, ze jest w nich zbyt duzo informacji. Ja jednak nie potrafie ich usunac, gdyz uwazam za wazne. Zdjecia informujace o akcjach, w ktorych biore sa czescia mojego curriculum kulinarnego. To samo z wyroznieniami, z ktorych jestem bardzo dumna.
Obiecuje, ze jeszcze wroce do tematu szaty graficznej bloga. Musze tylko znalezc do tego odpowiedni moment.

środa, 21 września 2011

Glosy z Pistoi

Moje sasiadki mysla, ze wyjechalam na rozmowe w sprawie jakiejs pracy. Tlumaczylam im, ze wyszla ksiazki i jade ja promowac. Ale one i tak wymyslily swoja wersje. Kto wie co tak w ogole mysla?
Przed wyjazdem jedna z nich wychylila sie ze swojego tarasu i powiedziala, ze z trawnika pod blokiem moge troche uszczknac kopru, zeby zawiezc do Polski. Wizja naszego kraju jest dla nich tak odlegla, ze nawet nie probowalam tlumaczyc im co i jak.  Na poczatku kiedy moja tesciowa mnie poznala myslala, ze pochodze z kraju w ktorym niedzwiedzie chodza po ulicach. Dopiero jak przyjechala z nami na Swieta Bozego Narodzenia zmienila zdanie. Chociaz jadac do Polski wlozyla do walizki kilka paczek spaghetti... Bala sie, ze jej starszy syn umrze w Polsce z glodu."Oni tam maja wszystko" - mowila po powrocie swoim kolezankom. Ale one i tak maja swoja wyobraznie. I widza nasz kraj innymi oczyma...

poniedziałek, 19 września 2011

W wielkim miescie cz.II

Znow zabladzilam w Warszawie. Tym razem dojazd do centrum zakonczyl sie krazeniem po bocznych uliczkach. Wszystko przez rozbudowy, zamkniete odcinki glownych ulic dojazdowych. W koncu z poleczki auta wyciagnelam mape (minimum 20-letnia) i dotarlam do Arkadii.
Stojac w korkach wspomnialam o wiejskiej chalupie nad miastem Casalguidi. Jaki tam spokoj i cisza. Jedynym problemem jest krowa sasiada, ktora bezposrednio z drzewa wyjada winogrona.
A przeciez kiedys podobalo mi sie wielkie miasto? Znalam wszystkie ulice i skroty w stolicy. W piec minut przemieszczalam sie z jednej strony na druga. Teraz kompletnie sie w tym nie odnajduje. Odruchowo otwieram okno samochodu, by poczuc swieze powietrze. Ale w stolicy takiego nie ma. Halas, rozbudowa, smog, korki.
W piatek mam dojechac na Prage. Powoli zaczynam studiowac mape w googlach.... Niezastapiona Malgosia przeslala mi mape z obwodnica okolowarszawska. To ona bedzie pomocna na piatkowe przemieszczanie sie po miescie.