Nawiazuje do wypowiedzi Mazeny. Mysle, ze wczorajsze spotkanie mozna bylo nazwac prelekcja o kuchni toskanskiej. Nie byla to do konca prezentacja ksiazki. Tak naprawde doslownie kilka osob bylo nia zainteresowanych. Reszta chciala tylko posluchac ciekawego wykladu.
A oto relacja z wczorajszego dnia:
środa, 5 października 2011
wtorek, 4 października 2011
Prelekcja
Wszystko gotowe do prelekcji na Uniwersytecie Otwartym w Podkowie Lesnej. Musze przyznac, ze jest to dla mnie duze wyzwanie. Na co dzien moje spotkania autorskie to luzna pogadanka na temat kuchni i zycia w Toskanii. Tutaj natomiast musze mowic do studentow przez poltorej godziny. Przygotowalam rowniez pokaz zdjec. Wybieralam je od kilku dni. Mam nadzieje,ze uda mi sie pogodzic mowienie oraz puszczanie slajdow. Nie mam z tym duzego doswiadczenia, stad moje obawy.
Relacje z prelekcji przedstawie dzisiaj wieczorem. Mam nadzieje,ze ktos bedzie mogl mi zrobic pare zdjec, ktore bede mogla tu "wkleic".
Jedno z moich ulubionych zdjec. Swieto Chleba w Altopascio (prowincja Lukki)
Relacje z prelekcji przedstawie dzisiaj wieczorem. Mam nadzieje,ze ktos bedzie mogl mi zrobic pare zdjec, ktore bede mogla tu "wkleic".
poniedziałek, 3 października 2011
Powrot na Pola Mokotowskie
Spotkanie z zeszlego tygodnia na Polach Mokotowskich odnioslo tak wielki sukces, ze wraz z fotografem Magdalena Szwedkowicz-Kostrzewa powrocilysmy tam i w miniona niedziele.
Oto relacja z wydarzenia:
Oto relacja z wydarzenia:
niedziela, 2 października 2011
Kawiarnia Bookhousecafe
Wpadlam w szalony wir spotkan autorskich. Codziennie inna kawiarnia lub klubokawiarnia. Wczoraj popoludniu powrocilam do Warszawy na ulice Swietokrzyska. Zapraszam na krotka relacje ze spotkania:
sobota, 1 października 2011
piątek, 30 września 2011
Kafka na Oboznej
czwartek, 29 września 2011
Budyn po sienensku
Zrobie maly przerywnik i podziele sie z Wami bardzo sympatycznym przepisem rodem z Sieny. Nazywa sie Budyn po sienensku. Jest to ciasto, ktorego glownym skladnikiem jest ryz. Oto przepis:
Skladniki:
1, 5 litra mleka
500 gram ryzu
250 gram cukru
4 jaja
50 gram masla
150 gram owocow kandyzowanych
1 opakowanie cukru waniliowego
otarta skorka z 1 cytryny (ewentualnie pomaranczy)
50 gram orzechow pinolowych
50 gram orzechow wloskich
30 gram orzechow pistacjowych
kakao do posypania
cukier waniliowy oraz cukier puder do posypania
Przygotowanie:
W garnku zagotowujemy mleko, na ktore wrzucamy ryz i cukier. Gotujemy do momentu az wchlonie sie mleko. Jesli ryz jest jeszcze twardy, to dolewamy troche mleka.
W drugim garnku wbijamy jaja z cukrem waniliowym i maslem, nastepnie dodajemy owoce kandyzowane, starta skorke z cytryny lub pomaranczy, orzechy pinolowe oraz pokrojone na kawalki orzechy wloskie i pistacjowe.
Ugotowany ryz mieszamy wraz ze wszystkimi owocami kandyzowanymi i orzechami.
Tortownice wysmarowujemy maslem, wlewamy ciasto. Wierzch posypujemy cukrem pudrem, kakao oraz odrobina cukru waniliowego. Pieczemy okolo 40 minut w 250 stopniach.
Budyn po sienensku
Skladniki:
1, 5 litra mleka
500 gram ryzu
250 gram cukru
4 jaja
50 gram masla
150 gram owocow kandyzowanych
1 opakowanie cukru waniliowego
otarta skorka z 1 cytryny (ewentualnie pomaranczy)
50 gram orzechow pinolowych
50 gram orzechow wloskich
30 gram orzechow pistacjowych
kakao do posypania
cukier waniliowy oraz cukier puder do posypania
Przygotowanie:
W garnku zagotowujemy mleko, na ktore wrzucamy ryz i cukier. Gotujemy do momentu az wchlonie sie mleko. Jesli ryz jest jeszcze twardy, to dolewamy troche mleka.
W drugim garnku wbijamy jaja z cukrem waniliowym i maslem, nastepnie dodajemy owoce kandyzowane, starta skorke z cytryny lub pomaranczy, orzechy pinolowe oraz pokrojone na kawalki orzechy wloskie i pistacjowe.
Ugotowany ryz mieszamy wraz ze wszystkimi owocami kandyzowanymi i orzechami.
Tortownice wysmarowujemy maslem, wlewamy ciasto. Wierzch posypujemy cukrem pudrem, kakao oraz odrobina cukru waniliowego. Pieczemy okolo 40 minut w 250 stopniach.
Budinone alla senese
Subskrybuj:
Posty (Atom)