poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Arkadia

Chcialam podzielic sie z Wami informacja, ze spotkanie w Centrum Handlowym w Arkadii, w ksiegarni Matras zostalo przelozone z 20 na 23 kwietnia 2012.


Spotkanie rozpocznie sie o godzinie 17.00.

A dzisiaj, w poniedzialek 16 kwietnia bedziecie mogli posluchac o Toskanii w Bibliotece na Starym Rynku w Bydgoszczy. Rozpoczynamy o godzinie 18.00.
Serdecznie zapraszam!

Z kolei wczoraj na spotkaniu autorskim w Podkowie Lesnej oprocz ciast, buleczek rozmarynowych, zajadalismy sie rowniez buleczkami z dzemem marchewkowym i cebulowym (relacja wkrotce). I tak jakos chlebowo sie zrobilo, ze postanowilam zacytowac pewien wierszyk:


Filastrocca del pane
Giro giro tondo
Il pane dentro il forno
E' cotto e profumato
Il fornaio l'ha impastato.
Ha preso acqua e farina,
Di lievito una puntina
Ha fatto filoni di panini
Che piacciono a tutti i bambini.
Ha fatto pagnotte e rosette2
Che mangiano nonne e bombette.
Ha fatto pan dolce e salato
Che mangiano il nonno e il soldato.

Ha fatto pan bianco e pan nero ...
Ma ogni pane mangia
Chi ha fame davvero!


 
Rymowanka o chlebie
Kołko graniaste
Chleb w piecu
Upieczony i pachnący
Piekarz go wypiekł.
Wziął wodę i mąkę,
trochę drożdży
zrobił podłużne bułeczki,
które lubią wszystkie dzieci.
Zrobił bochenki chleba i bułeczki,
które jedzą babcie i dziewczynki
Zrobił słodki i solony chleb,
który jedzą dziadek
i żołnierz.
Zrobił biały i ciemny chleb
Każdy rodzaj chleba je ten
kto jest naprawdę głodny!

niedziela, 15 kwietnia 2012

Szalone pieczenie

Na dzisiejsze spotkanie autorskie upieklam 6 form ciasta, przygotowalam 6 sloikow jednolitrowych dzemu marchewkowego oraz cebulowego, a Magda upiekla pewnie z 200 buleczek rozmarynowo-rodzynkowych. Czy starcza?


Ja tak szczerze licze, ze bedzie za malo. W zeszlym roku przyszlo niesamowicie duzo osob, okolo 200. To bylo cos fantastycznego i wzruszajacego!
Na dzisiejszym spotkaniu bedziemy probowac: ciasta cytrynowego, tarty jezynowej, ciasta ryzowego, dzemow oraz buleczek.
Wszytkich serdecznie zapraszam: rozpoczynamy o godzinie 12, ul.Modrzewiowa, Podkowa Lesna. Trzymamy kciuki za pogode! My bedziemy!

sobota, 14 kwietnia 2012

Cookletowa niespodzianka

W tych dniach spotkala mnie bardzo mila niespodzianka. Z pewnoscia pamietacie moje uczestnictwo w konkursie na Cookletera Roku 2011. Zajelam drugie miejsce.
Od Cookleta przyszla paczka z nagrodami oraz dyplomem!



















Nagrody wspaniale i niezbedne: bardzo ciekawa ksiazka kulinarna wspierajaca Akcje Pajacyk oraz zestaw nozy, ktore prawdziwa kuchareczka musi miec zawsze pod reka.
Dyplom stanie na honorowym miejscu w moim domu.
Dziekuje Cookletowi oraz wszystkim, ktorzy zaglosowali na mnie.

piątek, 13 kwietnia 2012

Telewizyjnie

Nie uwierzycie, ale jakos umknelo mi i nie zdazylam zawiadomic Was na blogach o wystepie w telewizji. Skoncentrowalam sie na facebooku, sama nie wiem dlaczego ominelam blogi. Ostanie dni sa pelne wrazen i emocji.
Do relacji telewizyjnej zapraszam na bloga:


Wystep w telewizji byl duzym przezyciem. Jak by nie ukrywac: pierwszy wywiad na wizji, w dodatku na zywo. Wchodzilam tam ze swiadomoscia, ze oglada mnie wiele osob, ktore mnie zna. I tak naprawde to pol Polski je sniadanie i oglada Kawe czy Herbate.
W dodatku ostanie dni dedykowane byly po czesci wyborowi ubrania. W rodzinie toczyly sie polemiki, co nalezy wlozyc a co nie (kropki,paski nie, jednolite kolory tak...), odpowiednie buty itd... W sumie, w ciagu dwoch dni spedzilam okolo 6 godzin w przymierzalniach sklepowych, co uwazam za stracony czas i energie. W rozowym nie jest mi dobrze. Czerwone spodnie nie dla mnie. Natomiast pozazdroscilam butow jednej pani z przymierzalni obok, ale nie pojechalam by sobie ich kupic. Czego obecnie zaluje.
Pozostala czesc dnia spedzilam na odbieraniu telefonow. Serdecznie dziekuje, ze ogladaliscie i trzymaliscie za mnie kciuki!
Dziekuje rowniez tym, ktorzy po raz pierwszy weszli na moje blogi. Moja Toskania i Smaki Toskanii zostaly w sumie klikniete 2600 razy!  

czwartek, 12 kwietnia 2012

Spotkania autorskie

Ponizej przedstawiam daty spotkan ze Slodkimi pieczonymi kasztanami:

12 kwietnia 2012, godzina 18.30, Centrum Kultury w Grodzisku Mazowieckim, ul. Spółdzielcza 9, Grodzisk Mazowiecki

14 kwietnia 2012, godzina 16.00 Klubokawiarnia Mala Kawka, ul. Przeskok 9, Milanowek

Mala Kawka

Podczas spotkania bedzie mozna sprobowac  buleczek z rozmarynem i rodzynkami (toskanska specjalnosc).


15 kwietnia 2012, godzina 12 - Miedzywinami, ul. Modrzewiowa 33, Podkowa Lesna
Zapraszamy na degustacje potraw toskanskich oraz spotkanie z autorka ksiazki i autorka zdjec.

( http://www.miedzywinami.pl/ )



16 kwietnia 2012, godzina 18.00 spotanie odbędzie się w Bibliotece Głównej WiMBP w Bydgoszczy (Stary Rynek 22, Sala Wystawowa, 2 piętro). Spotkanie organizowane jest w ramach programu DYSKUSYJNE KLUBY KSIĄŻKI realizowanego przez WiMBP we współpracy z Instytutem Książki



20 kwietnia 2012, ksiegarnia Matras, Centrum Handlowe Arkadia, Warszawa

środa, 11 kwietnia 2012

Ragù z seitan

Nie jest to absolutnie potrawa toskanska, tylko weganska. Dlaczego u mnie na blogu?
Kilka dni temu na facebooku moja znajoma Lia opublikowala filmik. W dzien 91 urodzin zostala nagrana jej babcia Ananda, ktora przygotowuje wlasnie ragù z seitan.
Poproszono mnie, bym przetlumaczyla przepis. Tak wiec to czynie. Najpierw link do filmiku:


Nastepnie przepis:
Skladniki:
1 lodyga selera naciowego
1 marchewka
1 peczek szczypiorku
300 gram seitan
5-6 listkow szalwii
1 czuszka peperoncino
garsc kaparow (najlepiej tych w grubej soli, ktore musimy umyc w wodzie, jesli nie mamy takich, to mozemy uzyc kaparow w occie, dodamy wiecej soli do ragù)
750 gram przecieru pomidorowego
4 lyzki oliwy z oliwek
sol

Przygotowanie:
Obieramy marchewke. Czyscimy i myjemy lodyge selera naciowego. Warzywa oraz szczypiorek tniemy na kawalki i miksujemy w robocie.
Do garnka wlewamy oliwe z oliwek oraz wrzucamy zmiskowane warzywa.
Kroimy na kawalki seitan i miksujemy w robocie. Dodajemy do warzyw.
Wrzucamy rowniez kapary, szczypte soli, pokrojona czuszke peproncino oraz cale listki szalwii (mozna je oczywiscie pokroic na kawalki, ale jesli ktos jej nie lubi, to w koncowej fazie gotowania moze ja odrzucic).
Podgotowujemy przez 10-15 minut, nastepnie wlewamy przecier pomidorowy.
Dusimy na wolnym ogniu, pod przykryciem do momentu az sos zgestnieje.

Smacznego od babci Anandy!

wtorek, 10 kwietnia 2012

Wywiad

Jak po swietach? Czy tak jak ja czujecie kilka kilo do przodu?
Przede mna bardzo intensywny tydzien, duzo pieczenia i przygotowywania.
Mam nadzieje, ze juz wkrotce bede mogla przedstawic Wam nowe przepisy toskanskie.
Tymczasem zapraszam do przeczytania wywiadu, tylko male sprostowanie, nie wiem o jakiej gwiezdzie pisze Andrzej!