piątek, 14 września 2012

Zmiana koloru

Drogie Czytelniczki i Czytelnicy,
wprowadzilam zmiany w tle bloga. Bardzo prosze o komentarze, czy teraz blog jest bardziej czytelny. Czy moze jednak wrocic do poprzedniej szaty graficznej?
Prosze o podpowiedzi.

Z serii: co ile kosztuje

Bylo juz o warzywach i owocach, o barach, pizzeriach i restauracjach. A dzisiaj o dentyscie dla dzieci. Tak sie zdarzylo, ze jestem w temacie. A temat jest ciekawy i goracy.
Wizyta, podczas ktorej dentysta mowi nam czy dziecko ma ubytki w zebach czy nie kosztuje 50 euro. Wizyta trwa 2 minuty.
Cena wizyty podczas ktorej zab zostaje wyleczony, tj. prostymi slowami: dziura zostaje zalepiona: zalezy od dentysty. Ceny wahaja sie pomiedzy 80, a 150 euro.
Wizyta u dentysty "publicznego": 22 euro, oczekiwanie na przyjecie: 3 i pol miesiaca. Zaznaczam, ze w Pistoi nie ma dzieciecego dentysty "publicznego", przyjmuje ogolny, dla wszytkich.
Tak w skrocie wyglada sytuacja z dzieciecymi dentystami.

czwartek, 13 września 2012

Kwiatki na tarasie

U mojej tesciowej na tarasie wyrosly kwiatki w ilosciach "hurtowych". Tesciowa ma mnostwo donic z taka dziwna odmiana roslinki. Wyglada ona jak trawa, albo inaczej: mlody szczypiorek. Co jakis czas tesciowa scina nozycami ten "szczypiorek", zostawia tylko korzenie. Czasem az sie dziwie, ze tak drastycznie przycina te biedne rosliny.
Wyobrazcie sobie: wczoraj wchodze na taras i nie wierze wlasnym oczom. Nie dosc, ze szczypior odrosl, to jeszcze zakwitl i to w jakiej ilosci!


A moze Wy wiecie, o jakich kwiatkach tu "mowimy"? Ja niestety nie znam ich nazwy. Moje pierwsze skojarzenie to przebisniegi , ale one wychodza tuz po zimie i zwiastuja wiosne...

środa, 12 września 2012

Ja wysylam, Ty przyrzadzasz - odcinek 3

Zabawa chyba Wam sie podoba. Staram sie wyszukiwac ciekawe nagrody.
Dzisiaj proponuje:


Osoba, ktora pierwsza zglosi sie poprzez napisanie w komentarzu pod postem: "Ja przyrzadze" dostanie ode mnie foremke - misia do przyrzadzania pierogow lub ciastek z farszem.
Bardzo prosze o to, by w zabawie braly udzialu te osoby, ktore naprawde potem przyrzadza potrawe uzywajac foremki misiowej. Nalezy zrobic zdjecie dania i przeslac przepis. W taki oto sposob bede mogla go opublikowac i napisac kto je przyrzadzil.
Kto przyrzadzi cos smakowitego?

wtorek, 11 września 2012

Susza

W tym roku susza wyrzadzila ogromne szkody. Rolnicy ze smutkiem opowiadaja, ze wiekszosc plonow poszla na marne. Warzywa czy owoce pieknie dojrzewaly, a nastepnie zostaly spalone przez slonce.
Przed moim domem roslo mnostwo drzew oliwkowych. Z pewnoscia pamietacie, bo co jakis czas wklejalam zdjecia. Zobaczcie co pozostalo z tego pieknego widoku:


Przez pare dobrych dni robotnicy wykopywali suche drzewka, wyciagala je koparka i odrzucala na bok. Potem pocieto je na kawalki i ulozono na stos. Widok, ktory przynosi smutek i lzy.
W zeszla niedziele bylam w rejonie Chianti. Spojrzalam pod nogi i nie wierzylam wlasnym oczom:

 

Sucha, popekana ziemia, ktora dawno nie widziala wody...

poniedziałek, 10 września 2012

Wrzesniowa Florencja

Taka Florencje lubie. Moze dwa, trzy tygodnie i bedzie jeszcze spokojniej. Nawet do Muzeum Uffizi byla dzisiaj stosunkowo mala kolejka.
Jest jeszcze cieplo, juz nie goraco jak w sierpniu, ale moznaby powiedziec normalnie. Wciaz krotkie rekawki i spodenki lub mini-spodnice.


Jedna restauracja "zraszala" swoich gosci - to chyba nowa metoda ochlodzenia.


Glowne uliczki pelne turystow, ale da sie przejsc. Natomiast wystarczy zboczyc z podstawowej trasy i nie ma juz prawie nikogo. Wy tez tak sprobujcie, a odkryjecie inna Florencje.
Przy Placu Bazyliki panstwo mlodzi, oblezeni przez turystow. Niektorzy robili sobie nawet zdjecia z panna mloda.


Na Placu Santissima Annunziata odbywal sie targ rekodzielniczy. Spotkalismy na nim Angele i Mauro, powspominalismy dawne czasy, kiedy to wspolnie jezdzilismy na targi.



Na trasie Piazza Duomo - Municipio znajduje sie Disney Store. Jesli wejdziecie tam z dziecmi, to nie wyjdziecie z pustymi rekami... Julci na przyklad brakowalo Kopciuszka.



















Moja ulubiona ksiegarnia byla zamknieta, wiec ja nic nie kupilam. Natomiast zrobilam zdjecie sympatycznej, makaronowej witrynie:


Oto kilka zdjec z niedzielnej wycieczki po Florencji:


niedziela, 9 września 2012

La Rivista

Wczoraj, tj. 8 wrzesnia, miala miejsce premiera "La Rivista" - pierwszego magazynu ukazujacego sie na rynku polskim, w calosci dedykowanego Wloszech.


Jesli chcecie dowiedzec sie jaka tematyke porusza magazyn, gdzie mozna go nabyc itd. zapraszam na strone:


A moze ktos juz ma pierwszy numer? Bardzo ciekawa jestem wrazen.