Do Pistoi na trzy dni zawitala Sycylia. Na Placu Mazzini, zwanym rowniez Placem Sw. Franciszka, ustawily sie mega kolorowe stoiska. Odwiedzilam je w sobotni poranek, kiedy to stoiska dopiero otworzyly swoje "wrota".
Juz z daleka roznosil sie zapach sycylijskich roznosci. Slodkie mieszalo sie ze slonym i smazonym. Bo nie zabraklo tzw. arancini - smazonych kulek z szynka i mozzarella w srodku.
Dla kazdego znalazlo sie cos smakowitego. Wspomne o baklazanach w oliwie, anchois, oliwkach, suszonych pomidorach, ciasteczkach, serach, chlebie oraz likierach o roznych smakach.
Byly tez wyroby miesne, ponizej zdjecia.
Oprocz jedzenia mozna bylo kupic wyroby ceramiczne, pan zachwalal ze recznie malowane. Bylo rowniez stoisko z fartuszkami, sciereczkami, na ktorych mozna bylo wyszyc swoje imie.
Mnie zainteresowaly jezyki pizzowe oraz buccellato sycylijskie.
A Wy, co byscie sprobowali?
poniedziałek, 8 października 2012
niedziela, 7 października 2012
Jeden dzien w roku
Wczoraj w Pistoi otworzono dla publicznosci "muzeum" lokomotyw. Dzieje sie tak tylko raz w roku, wiec wydarzenie jest na duza skale. Juz z samego rana ciekawych bylo mnostwo.
Przed wejsciem nalezalo podpisac dokument, dzieki ktoremu mozna bylo robic zdjecia i w ogole wejsc na teren kolei Pistoi.
Prawie wszyscy przyniesli ze soba aparaty fotograficzne (niektorzy robili zdjecia komorkami). A bylo co fotografowac.
Wyobrazam sobie mojego znajomego Roberta, ktory gdyby tu byl, to pewnie opowiedzialby nam cos ciekawego o tych lokomotywach. Przesle mu link, moze zajrzy do mojego wpisu. Kilka lat temu Robert zostal najlepszym kierowca metra w calej Europie.
Tak wiec ludzi bylo pelno, ciekawosc siegala zenitu. Niektorzy wchodzili do srodka, inni pod spod.
Jula tez musiala wsiasc
Z dwoch lokomotyw buchalo.
Niektore z nich zostaly wyprodukowane w 1925 roku!
Inna ciekawostka: produkowala je firma Fiat.
Lokomotywy zachwycaly rozmiarami. Poprosilam, by maz zrobil mi zdjecie przy kole jednej z nich. Slonce swiecilo i zdjecie wyszlo kipesko...
Zobacznie zdjecie ponizej, niektore byly w kiepskim stanie:
Na srodku terenu kolejowego zbudowane bylo..... nie znam fachowej nazwy... a dzieci znaja to z filmu Stacyjowo. Pomocy! O jaka nazwe chodzi?
Posrod lokomotyw znajdowala sie wiata, pod ktora stal stary autobus Fiat.
Obok "staruszek" postawiono najnowszy pociag Freciarossa.
W wielkiej hali, w ktorej mozna bylo podziwiac stare rysunki, szkice techniczne, staly stoiska z gadzetami kolejowymi oraz pocztowkami i znaczkami pocztowymi.
Byla tez gigantyczna lokomotywa i narzedziownia.
Serdecznie dziekuje znajomemu kolejarzowi: Guelfo za to, ze poinformowal mnie o tym wydarzeniu. Lokomotywy, do przyszlego roku!
Przed wejsciem nalezalo podpisac dokument, dzieki ktoremu mozna bylo robic zdjecia i w ogole wejsc na teren kolei Pistoi.
Prawie wszyscy przyniesli ze soba aparaty fotograficzne (niektorzy robili zdjecia komorkami). A bylo co fotografowac.
Wyobrazam sobie mojego znajomego Roberta, ktory gdyby tu byl, to pewnie opowiedzialby nam cos ciekawego o tych lokomotywach. Przesle mu link, moze zajrzy do mojego wpisu. Kilka lat temu Robert zostal najlepszym kierowca metra w calej Europie.
Tak wiec ludzi bylo pelno, ciekawosc siegala zenitu. Niektorzy wchodzili do srodka, inni pod spod.
Jula tez musiala wsiasc
Z dwoch lokomotyw buchalo.
Niektore z nich zostaly wyprodukowane w 1925 roku!
Inna ciekawostka: produkowala je firma Fiat.
Lokomotywy zachwycaly rozmiarami. Poprosilam, by maz zrobil mi zdjecie przy kole jednej z nich. Slonce swiecilo i zdjecie wyszlo kipesko...
Zobacznie zdjecie ponizej, niektore byly w kiepskim stanie:
Na srodku terenu kolejowego zbudowane bylo..... nie znam fachowej nazwy... a dzieci znaja to z filmu Stacyjowo. Pomocy! O jaka nazwe chodzi?
Posrod lokomotyw znajdowala sie wiata, pod ktora stal stary autobus Fiat.
Obok "staruszek" postawiono najnowszy pociag Freciarossa.
W wielkiej hali, w ktorej mozna bylo podziwiac stare rysunki, szkice techniczne, staly stoiska z gadzetami kolejowymi oraz pocztowkami i znaczkami pocztowymi.
Byla tez gigantyczna lokomotywa i narzedziownia.
Serdecznie dziekuje znajomemu kolejarzowi: Guelfo za to, ze poinformowal mnie o tym wydarzeniu. Lokomotywy, do przyszlego roku!
Subskrybuj:
Posty (Atom)