czwartek, 7 kwietnia 2011

Kurs mydla

Wczoraj w moim domu odbyl sie kurs robienia mydla (tego do mycia powierzchni w domu lub prania, mydlo wielofunkcyjne lecz nie do mycia ciala!). Powiem Wam szczerze: to niestety nie jest dla mnie. Podczas przygotowywania "magicznej mieszanki" trzeba byl super dokladnym i precyzyjnym. Podam przyklad: na litr mydla musimy dodac 144, 8 gram sody. Ani miligrama mniej, ani wiecej.
Kazdy krok Chiary byl filmowany i fotografowany

Chodzi o zbyt duza precyzyjnosc. Nastepnie nalezy pamietac, zeby do wody dystylowanej dodawac sode, a nie odwrotnie. Zbyt duzo do zapamietania, zbyt niebezpieczne... Tysiac razy wole przepisy kulinarne. Jesli sie pomyle i dodam najpierw make, a nie jaja, to i tak nic sie nie stanie. Ciasto wyjdzie. Tu jesli sie pomylisz, mozesz ciezko tego pozalowac.
Odmierzanie temperatury mieszanki z oliwy z oliwek

Myslalam, ze robienie mydla bedzie latwiejsze. Szkoda, bo bylam nastawiona na mala produkcje do uzytku domowego. Juz wymyslalam rozne zapachy i w myslach wybieralam olejki esencjalne. Powtarzam, to niestety nie jest dla mnie. Rozdzial uwazam za zamkniety.
 Wlewanie mydla do silikonowych foremek

Artykul kulinarny - kwiecien

Zapraszam do przeczytania mojego artykulu:

środa, 6 kwietnia 2011

Scarpaccia viareggina

Jakos nie moge usnac. W lozku przerwacam sie z boku na bok i nic. Postanowilam wiec poserwowac w internecie i znalazlam bardzo sympatyczna akcje pt." Warzywa w slodyczach". Od razu na mysl przyszlo mi ciasto, ktore ostatnio wykonywalam. Przepis pochodzi z nadmorskiego toskanskiego miasta Viareggio. Oto on:


Scarpaccia viareggina
Skladniki:
  • 500 gram cukinii
  • 150 gram maki
  • 150 gram cukru
  • 2 jaja
  • 50 gram masla
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • pol szklanki mleka
  • sol
  • oliwa z oliwek

Przygotowanie:
Do glebokiego naczynia wsypcie make, cukier, jaja, roztopione maslo, cukier waniliowy, letnie mleko i szczypte soli. Wymieszajcie wszystkie skladniki. Dodajcie cukinie pokrojona na cienkie plasterki. Mase cukiniowa wklejcie do tortownicy uprzednio wysmarowanej oliwa z oliwek. Pieczcie przez 1 godzine w temperaturze 180 stopni.

Zagwostki rodzicielskie cz.III

Wczoraj sciagnelam z internetu liste prowizoryczna dzieci, ktore zostaly przyjete do szkol, do ktorych zlozylam podanie. Na zadnej z nich nie znalazlam imienia corki. Ani na tej z dziecmi przyjetymi,ani oczekujacymi az sie zwolnia miejsca. Z samego rana udalam sie wiec do biur szkol. Okazalo sie,ze zostaly wziete pod uwage tylko dzieci urodzone do grudnia 2008 roku. Te z poczatku 2009 roku nie zostaly nawet "tkniete". W pierwszej szkole pani mi powiedziala,ze nie mam na co liczyc zeby cos sie zmienilo, bo oprocz listy oczekujacych jest jeszcze 60 dzieci urodzonych w 2008 roku, ktore nie wiadomo gdzie ulokowac.
-Zostaly bez szkoly - powiedziala pani.
W drugiej szkole bylo troche milej. Dzieci z 2009 roku beda "rozpatrywane" pod koniec kwietnia i kto wie, moze jest szansa. Na drzwiach biura zajmujacego sie rekrutacja dzieci widniala kartka z godzinami otwarcia dla rodzicow:
od 8.15-9.30
od 12.30-13.30
Bardzo sympatyczne godziny otwarcia. Tez tyle chcialabym pracowac.

wtorek, 5 kwietnia 2011

Z serii: Wywiad z Toskanczykiem

Rozpoczynam serie (mam nadzieje ze dluga i ciagnaca sie w latach) mini - wywiadow z Toskanczykami. Nie startuje zbyt dobrze, gdyz okazalo sie ze moja pierwsza rozmowczyni urodzila sie poza tym regionem. A bylam swiecie przekonana, ze jest rodowita Toskanka. Taka sie jednak czuje, w zwiazku z tym postanowilam opublikowac wywiad.

Wywiad z Roberta Cotogno, ktora kuchnie toskanska ma w jednym palcu:
- Czytelnicy zainteresowani sa zyciem w Toskanii. Pani urodzila sie w poblizu Arezzo, prawda?
- Urodzilam sie w Rzymie, ale moja mama byla Toskanka. W wieku 7 lat wraz z cala rodzina przeprowadzilismy sie do Montevarchi, blisko Arezzo. Czuje sie Toskanka.

-Przez te wszystkie lata jak zmienilo sie zycie? Mam na mysli jedzenie. Co jadlo sie kiedys, a co je sie teraz?
-Wszystko jest inne. Kiedys jadlo sie duzo baccalà (dorsza), trippe (flaki), fasole, ciecierzyce. My bylismy zawsze w domu, wiec gotowalismy baccalà, spezzatino (danie miesne), cielece pluca z sercami w sosie z pomidorami i z polenta. Teraz juz sie tego nie je, gdyz potrzeba jest zbyt duzo czasu do ich przyrzadzenia. Je sie rzeczy konfekcjonowane, mrozonki. Z miesa: kurczaka, indyka lub kupuje sie hamburgery do usmazenia.

-Zazwyczaj co przygotowuje do jedzenia? Szybkie dania czy bardziej wyszukane?
-Obecnie szybsze dania, natomiast w niedziele bardziej wyszukane. Na przyklad pieczona rybe, do srodka ktorej wkladam swiezy rozmaryn i szalwie oraz kawalek cytryny, sol oraz pieprz. Nastepnie przygotowuje rowniez spaghetti z malzami.

-Czy ma Pani jakas potrawe, ktora przygotowuje czesto?
Tak, to kurczak na grilu. Podaje go z frytkami oraz zielona salata.

- Wedlug Pani wieczorem powinnismy jesc rzeczy ciezko strawniejsze natomiast na obiad lzejsze czy na odwrot? Jak je sie w Toskanii?
- Wedlug mnie wieczorem powinno jesc sie lzej (ryz, polente z oliwa i serem grana).


-Kawa w zyciu Wlochow. Czy Pani pije kawe? Ile razy i jaka?
-Kawe pije tylko raz dziennie, po obiedzie. Natomiast rano pije kawe zbozowa.


-Czy przygotowuje Pani tylko potrawy toskanskie lub wloskie? Czy gotuje pani uzywajac zagranicznych przepisow?
Zagranicznych nie, tylko wszystkie toskanskie. Z toskanskich najczesciej kurczaka na grilu, krolika z czarnymi oliwkami. Natomiast kiedy przyjda do mnie wnuczeta pieke pizze Margherite.

poniedziałek, 4 kwietnia 2011

Konkurs rozstrzygniety

31 marca 2011 minal termin przysylania przepisow na konkurs. Jury w skladzie moich dwoch kolezanek rozstrzygnelo konkurs.
Oczywiscie nie bylo latwo. Stad dziewczyny siedzialy dlugo przed komputerem i szczegolowo analizowaly kazdy przepis.
Na koniec jednomyslnie wybraly zwyciezce!! Przepis ktory wygral to marchewkowe ciasto. Oto przepis:
Ciasto marchewkowe 
Skladniki:
  • 3 jajka
  • ¾ szklanki cukru trzcinowego
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka mąki razowej
  • cukier waniliowy lub łyżeczka esencji waniliowej
  • 1 ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka kardamonu
  • 150 ml oleju słonecznikowego
  • 350 g tartej marchwi

Forma do pieczenia: tortownica o średnicy 23-26 cm z kominkiem

Przygotowanie: Piekarnik nagrzać do 160 stopni.
Formę do pieczenia wysmarować masłem i wysypać bułką tartą.
Jajka zmiksować z cukrem, wanilią, kardamonem i cynamonem.
Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i delikatnie wmieszać w ciasto na przemian z olejem. Na końcu dodać marchew.
Wlać ciasto do foremki i piec około 45 minut.
Można podawać ze ubitą śmietanką, posypaną wiórkami ze skórki cytrynowej.
Zdjecia ciasta marchewkowego pochodza z archiwum zwycierzczyni. 

Dziewczyny przyznaly rowniez wyroznienie dla przepisu na Chocoburgera. "Gdyby byl to konkurs najlepszy przepis wielkanocny, Chocoburger na pewno by wygral. W Wielkanoc kroluje czekolada" - powiedzialy.
Oto przepis:
Chocoburger
Skladniki na 1 porcje:
  • 1 okragla lub prostokatna bulka
  • 2 czekoladowe wafle

Przygotowanie:
Nalezy  przekroic okragla lub podluzna buleczke - w zaleznosci od ksztaltu wafelka, którego uzyjemy do przygotowania:)
Bulke podgrzewamy krótko w piekarniku, wkladamy do niej czekoladowego wafla i gotowe.
 Chocoburger - zdjecie z archiwum wyroznionej

Gratulujemy zwyciezcy i wyroznionej. Nagrody przesle poczta.

niedziela, 3 kwietnia 2011

Bio targ w Olmi

Dzien zaczal sie bardzo milo, bo znalazlam dwa piekne, duze gasiory. Nie chodzi o zwierzeta, lecz o ogromne butle sluzace do przechowywania wina lub oliwy. Jak zwykle stana one w ogrodzie u mojej mamy w Polsce.
Bio targ w Olmi znow odniosl sukces. Wszyzscy wystawiennicy byli zadowoleni. Rowniez kupujacy, ,tym bardziej ze przybylo nowych zainteresowanych.

Porozmawialam z panem Massimo, ktory zajmuje sie projektowaniem pejzazy oraz ogrodow synergetycznych. Te ostatnie bardzo nas interesuja. Jedyny problem, nie mamy gdzie go stworzyc. Pan Massimo wraz z 3 innymi osobami kupilili wiejski dom w gorach Pistoi i tam uprawiaja warzywa wedlug teorii Fukukoki (japonskiego wynalazcy ogrodow synergetyczych).
Pan Massimo chetnie objasnia dzialanie ogrodow synergetycznych

Jak wyglada taki ogrod? To pasy usypanych gorek ze slomy. Pod nimi zainstalowany jest system nawadniania (wode wlacza sie tylko raz w tygodniu gdyz sloma utrzymuje wilgoc). A na slomie zasiewa sie roznego rodzaju warzywa. Tylko,ze wszystko ma swoj porzadek i miejsce.  Po bokach cebule, czosnek i rosliny antybakteryjne. Po srodku straczkowe oraz pory. To tak w skrocie. Wazne jest by nie dotykac calej struktury ogrodowej, ani nie przechodzic przez nia. Warzywa mozemy uprawiac przez caly. rok. Jesli zima jest sroga (a w Toskanii raczej tak nie jest) ogrodki mozemy ukryc robiac cos w rodzaju szklarni. Uprawiajac w ten sposob ogrod ziemia staje sie coraz bardziej zyzna, co nie dzieje sie w przypadku normalnego uprawiania (i co najgorsze spryskiwania chemia).
Pan Massimo stworzyl eko-strukture do ktorej moze udac sie kazdy zainteresowany i przejsc kurs tworzenia ogrodow synergetycznych. Jesli chcemy zostac dluzej, mozemy za darmo spac i jesc u pana Massimo. W zamian codziennie przez 4 godziny pracujemy przy ogrodach i uczymy sie jak je uprawiac. Fajny pomysl prawda?