To straszne, ze uprzejmosc oraz grzecznosc nie poplaca.
Pamietacie moje starania o miejsce w publicznym przedszkolu dla Julci?
Wszyscy mi powtarzali: "Przedszkole trzeba wychodzic".
Ok. Raz na tydzien pokazywalam sie paniom, wypytywalam czy sa nowiny.
W koncu "wychodzilam". Z tym, ze nie tam gdzie chcialam. Dali nam miejsce w przedszkolu po drugiej stronie miasta. Fatalny dojazd autobusem. Daleko od domu. Mimo tego cieszylam sie.
Teraz wszyscy mi powtarzaja, ze inni zalatwili sobie te przedszkola, ktore chcieli. Ze za malo niepokoilam urzedniczki (doslownie mowiac po wlosku: rompere le scatole lub jeszcze inaczej...).
Przykro mi, ale ja nie potrafie byc arogancka, nachalna i glosna.
Rok szkolny zaczyna sie w przyszly poniedzialek. Moje przedszkole milczy. Poszlam do urzedu zajmujacego sie publiczna edukacja. Panie powiedzialy, ze nic nie wiedza, trzeba dzwonic do innej placowki, pod ktora jest przedszkole...
Pani wymamrotala nazwe ulicy... Musialam poszperac w internecie, zeby znalezc namiary. Zadzwonilam, a pani po drugiej stronie odpowiedziala mi, cytuje:
- Ci stiamo organizzando (tlum. organizujemy sie).
Jak to, przeciez w prowincji Pistoi wszystkie dzieci ida do szkoly w nastepny poniedzialek (a niektore przedszkola podobno juz dzialaja? - zazlyszane w sklepie spozywczym), a moje przedszkole dopiero zaczyna sie organizowac???!!
Raz na jakis czas opadaja mi rece...
piątek, 7 września 2012
czwartek, 6 września 2012
Wloski dzem sliwkowy
Od samego rana Julcia powtarzala: dzemik, dzemik, dzemik.
Tak wiec zabralysmy sie do robienia dzemiku sliwkowego, z wloskiego przepisu.
Skladniki:
500 gram sliwek
ok.250 gram cukru
1 duza cytryna
50 ml wody
pol lyzki cynamonu
Przygotowanie:
Sliwki umyc, usunac pestki i pokroic na kawalki (oczywiscie nie pestki :)).
Do garnuszka wrzucic pokrojone sliwki i sok z cytryny.
Wszystko gotowac na malym ogniu do momentu, kiedy sliwki zmiekna (okolo 15 minut).
Zmiksowac sliwki oraz zwazyc.
W malym garnuszku rozpuscic cukier (polowe wagi sliwek, czyli jesli sliwek jest 500 gram to 250 gram cukru) z woda. Do zmiksowanych sliwek dodac cynamon oraz rozpuszczony cukier.
Gotowac na malym ogniu przez minimum 20 minut.
Jeszcze goracy dzem wlac do sloikow i pasteryzowac.
Tak wiec zabralysmy sie do robienia dzemiku sliwkowego, z wloskiego przepisu.
Marmellata di prugne
Skladniki:
500 gram sliwek
ok.250 gram cukru
1 duza cytryna
50 ml wody
pol lyzki cynamonu
Przygotowanie:
Sliwki umyc, usunac pestki i pokroic na kawalki (oczywiscie nie pestki :)).
Do garnuszka wrzucic pokrojone sliwki i sok z cytryny.
Julcia wyciska sok z cytryny
Wszystko gotowac na malym ogniu do momentu, kiedy sliwki zmiekna (okolo 15 minut).
Zmiksowac sliwki oraz zwazyc.
W malym garnuszku rozpuscic cukier (polowe wagi sliwek, czyli jesli sliwek jest 500 gram to 250 gram cukru) z woda. Do zmiksowanych sliwek dodac cynamon oraz rozpuszczony cukier.
Gotowac na malym ogniu przez minimum 20 minut.
Jeszcze goracy dzem wlac do sloikow i pasteryzowac.
środa, 5 września 2012
Popros o kanapke
We wloskich sklepach spozywczych mozemy poprosic o zrobienie kanapki. Wybieramy rodzaj pieczywa (chleb, buleczki, schiacciata) oraz zawartosc naszej kanapki, na przyklad ser pecorino, szynke gotowana, surowa lub mortadele.
Sprzedawca z checia przygotuje nam nasz "posilek".
W poniedzialek rano bylysmy w sklepie u Giusy i Ezio.
Giusy byla w trakcie przygotowania kanapki dla pewnej pani.
Na zdjeciach mozecie zobaczyc jak to wyglada w praktyce:
A Wy o jaka kanapke bylyscie poprosili?
Sprzedawca z checia przygotuje nam nasz "posilek".
W poniedzialek rano bylysmy w sklepie u Giusy i Ezio.
Giusy byla w trakcie przygotowania kanapki dla pewnej pani.
Na zdjeciach mozecie zobaczyc jak to wyglada w praktyce:
A Wy o jaka kanapke bylyscie poprosili?
wtorek, 4 września 2012
Drugi przepis na ciasto brzoskwiniowe
Po niedzielnym eko-targu w Olmi i zakupie kilku kilogramow owocow przyszlo mi do glowy upieczenie ciasta (bo jakby bylo inaczej :)). Tak wyszlo, ze znow z brzoswiniami. Tym razem przepis weganski. Nam bardzo smakowal. Mysle, ze mozna do niego uzyc rowniez sliwek wegierek. Oto on:
300 ml soku brzoswiniowego
300 gram maki
100 gram oliwy z oliwek
80 gram cukru trzcinowego
1 lyzka proszku do pieczenia
2 - 3 brzoskwinie
4-5 kruchych ciastek typu petit
Przygotowanie:
Do naczynia wsypac make, cukier (zostawic 2 lyzki i posypac pokrojone na kawalki brzoskwinie, odstawic na pol godzinki), proszek do pieczenia, wlac sok brzoskwiniowy, oliwe. Zmiksowac na jednolite, niezbyt geste ciasto. Okragla forme wysmarowac oliwa z oliwek. Wlac do niej 1-centymetrowa warstwe ciasta.
Polozyc na niej brzoskwinie pokrojone na kawalki, ktore uprzednio posypane cukrem.
Na spodzie pokruszyc kruche ciasteczka (tak by ewentualnie wchlonely sok z brzoswin.
Wszystko przykryc warstwa ciasta.
Piec 45 minut w temperaturze 180 minut.
Weganskie, wloskie ciasto brzoskwiniowe
Skladniki:300 ml soku brzoswiniowego
300 gram maki
100 gram oliwy z oliwek
80 gram cukru trzcinowego
1 lyzka proszku do pieczenia
2 - 3 brzoskwinie
4-5 kruchych ciastek typu petit
Przygotowanie:
Do naczynia wsypac make, cukier (zostawic 2 lyzki i posypac pokrojone na kawalki brzoskwinie, odstawic na pol godzinki), proszek do pieczenia, wlac sok brzoskwiniowy, oliwe. Zmiksowac na jednolite, niezbyt geste ciasto. Okragla forme wysmarowac oliwa z oliwek. Wlac do niej 1-centymetrowa warstwe ciasta.
Polozyc na niej brzoskwinie pokrojone na kawalki, ktore uprzednio posypane cukrem.
Na spodzie pokruszyc kruche ciasteczka (tak by ewentualnie wchlonely sok z brzoswin.
Ja uzylam eko-ciastek zbozowych
Wszystko przykryc warstwa ciasta.
Piec 45 minut w temperaturze 180 minut.
poniedziałek, 3 września 2012
Ida Swieta!
Jeszcze tak niedawno atmosfere bozonarodzeniowa w sklepach mozna bylo poczuc tuz po Halloween. Teraz o wiele wczesniej!
W sobote 1 wrzesnia znalazlam sie przypadkowo w ogromnym sklepie Stefan we Florencji. I nie wierzylam wlasnym oczom:
W Stefanie sa juz Swieta! Szczerze mowiac dziwnie sie poczulam, bo na zewnatrz jeszcze goraco, my w krotkich rekawkach, a tu z polek patrza na nas sniegowe balwany, sniezynki, aniolki, misie polarne...
Skad ten pospiech? Czy juz teraz we wrzesniu musimy myslec o tym, co wydarzy sie pod koniec grudnia?
Przez to gapienie sie na gadzety bozonarodzeniowe o maly wlos uleglabym pokusie i kupilabym miski z motywami swiatecznymi. Jednakze powstrzymalam sie, bo miski chce uzywac caly rok. A jakos dziwnie jest jesc caly rok w czyms, co ma obrazki zimowe. Kupilam wiec miski z dwoma, pastelowymi kwiatkami.
W sobote 1 wrzesnia znalazlam sie przypadkowo w ogromnym sklepie Stefan we Florencji. I nie wierzylam wlasnym oczom:
W Stefanie sa juz Swieta! Szczerze mowiac dziwnie sie poczulam, bo na zewnatrz jeszcze goraco, my w krotkich rekawkach, a tu z polek patrza na nas sniegowe balwany, sniezynki, aniolki, misie polarne...
Skad ten pospiech? Czy juz teraz we wrzesniu musimy myslec o tym, co wydarzy sie pod koniec grudnia?
Przez to gapienie sie na gadzety bozonarodzeniowe o maly wlos uleglabym pokusie i kupilabym miski z motywami swiatecznymi. Jednakze powstrzymalam sie, bo miski chce uzywac caly rok. A jakos dziwnie jest jesc caly rok w czyms, co ma obrazki zimowe. Kupilam wiec miski z dwoma, pastelowymi kwiatkami.
niedziela, 2 września 2012
"Ja wysylam, Ty przyrzadzasz" - odcinek 2
W pierwszej edycji konkursu "Ja wysylam, Ty przyrzadzasz" wygrala Ewa.
Pora na druga odslone, dzisiaj do wygrania:
Osoba, ktora pierwsza zglosi sie poprzez napisanie w komentarzu pod postem: "Ja przyrzadze" dostanie ode mnie szafran w proszku. Bardzo prosze o to, by w zabawie braly udzialu te osoby, ktore naprawde potem przyrzadza jakas potrawe z szafranem. Nalezy zrobic zdjecie dania i przeslac przepis. W taki oto sposob bede mogla go opublikowac i napisac kto je przyrzadzil.
To jak, kto ma ochote?
Pora na druga odslone, dzisiaj do wygrania:
Osoba, ktora pierwsza zglosi sie poprzez napisanie w komentarzu pod postem: "Ja przyrzadze" dostanie ode mnie szafran w proszku. Bardzo prosze o to, by w zabawie braly udzialu te osoby, ktore naprawde potem przyrzadza jakas potrawe z szafranem. Nalezy zrobic zdjecie dania i przeslac przepis. W taki oto sposob bede mogla go opublikowac i napisac kto je przyrzadzil.
To jak, kto ma ochote?
sobota, 1 września 2012
Kruche ciasteczka Ewy
Ostatnio na moim blogu odbyl sie konkurs pt.: Ja wysylam ty przyrzadzasz. Wygrala go Ewa (Ina i Sewa) z bloga Caly moj swiat. Oto co wykonala z wykorzystaniem nagrody:
PRZEPIS NA KRUCHE CIASTECZKA:
Skladniki na okolo 40 ciasteczek:
35 dag maki
25 dag masla
12 dag cukru
szczypta soli
opakowanie cukru waniliowego
plaska lyzeczka proszku do pieczenia
1 lyzka wodki
1 jajko
opcjonalnie barwnik spozywczy
Skladniki na lukier:
ok. 1 szklanki cukru pudru
ok. 2 lyzek soku z cytryny
ok. 2 lyzek wody przegotowanej
Przygotowanie:
Make, maslo pokrojone w platki, cukier, sol, cukier waniliowy i proszek do pieczenia oraz wodka umiescic w misce, wbic jajko.
Mikserem wymieszac skladniki, nastepnie recznie zagniesc ciasto.
Odstawic do lodowki na ok. godzine.
Ciasto porcjami rozwalkowac na placki o grubosci ok. 1 cm, foremkami wykrawc ciastka i ukladac na wylozonej pergaminem blasze.
Piec 12-15 min. w temperaturze 180 stopni.
Po wystudzeniu ciastka przechowywac w szczelnie zamknietym pojemniku.
Ciasteczka mozna polukrowac (powyzej przepis na lukier) oraz posypac (tu opcji jest wiele: kuleczki srebrne, kolorowe, kreseczki...).
Wszystkie zdjecia udostepnila Ewa - autorka ciasteczek.
PRZEPIS NA KRUCHE CIASTECZKA:
Skladniki na okolo 40 ciasteczek:
35 dag maki
25 dag masla
12 dag cukru
szczypta soli
opakowanie cukru waniliowego
plaska lyzeczka proszku do pieczenia
1 lyzka wodki
1 jajko
opcjonalnie barwnik spozywczy
Skladniki na lukier:
ok. 1 szklanki cukru pudru
ok. 2 lyzek soku z cytryny
ok. 2 lyzek wody przegotowanej
Przygotowanie:
Make, maslo pokrojone w platki, cukier, sol, cukier waniliowy i proszek do pieczenia oraz wodka umiescic w misce, wbic jajko.
Mikserem wymieszac skladniki, nastepnie recznie zagniesc ciasto.
Odstawic do lodowki na ok. godzine.
Ciasto porcjami rozwalkowac na placki o grubosci ok. 1 cm, foremkami wykrawc ciastka i ukladac na wylozonej pergaminem blasze.
Piec 12-15 min. w temperaturze 180 stopni.
Po wystudzeniu ciastka przechowywac w szczelnie zamknietym pojemniku.
Ciasteczka mozna polukrowac (powyzej przepis na lukier) oraz posypac (tu opcji jest wiele: kuleczki srebrne, kolorowe, kreseczki...).
Wszystkie zdjecia udostepnila Ewa - autorka ciasteczek.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




